To on zastąpi Toniego Kroosa w Realu Madryt. Carlo Ancelotti ma już pewien pomysł

2024-05-21 23:03:18; Aktualizacja: 3 tygodnie temu
To on zastąpi Toniego Kroosa w Realu Madryt. Carlo Ancelotti ma już pewien pomysł Fot. Mikolaj Barbanell / Shutterstock.com
Dawid Basiak
Dawid Basiak Źródło: Marca

Toni Kroos ogłosił, że po sezonie odejdzie z Realu Madryt i zakończy swoją piłkarską karierę. Carlo Ancelotti ma już w głowie pewien plan, dotyczący tego, kto mógłby zająć pozycję Niemca. Do nowej roli przymierzany jest Jude Bellingham - informuje „Marca”.

Przyszłość Toniego Kroosa od dłuższego czasu stała pod sporym znakiem zapytania. Teraz wiemy jednak już, że Real Madryt w kolejnym sezonie będzie musiał radzić sobie bez swojego doświadczonego pomocnika, który ogłosił, że nie przedłuży wygasającego kontraktu i po Mistrzostwach Europy zakończy piłkarską karierę.

Carlo Ancelotti do samego końca starał się skłonić Kroosa do pozostania w szeregach jego drużyny, lecz reprezentant Niemiec był w swoim przekonaniu bardzo stanowczy i koniec końców zdecydował, że jest to dla niego odpowiedni czas na zejście ze sceny.

Utrata tak fenomenalnego gracza będzie dla Realu bardzo dużym osłabieniem, dlatego też przedstawiciele stołecznego klubu wraz z Ancelottim na czele opracowali już pewien plan, związany z zastąpieniem pozycji, która dotychczas była zajmowana przez 34-latka.

Jak donosi „Marca”, naturalnym zastępcą Kroosa zostanie Jude Bellingham.

Co prawda Anglik to inny typ zawodnika, lecz Ancelotti widzi w nim ogromny potencjał, by mógł on odpowiednio przejąć rolę rozgrywającego i zająć się zadaniami, które należały do byłego gracza Bayernu Monachium. W związku z tym od przyszłego sezonu Bellingham zostanie najprawdopodobniej przesunięty nieco do tyłu, by uzupełnił lukę po odejściu swojego starszego kolegi.

Bellingham okazał się transferowym strzałem w dziesiątkę, bowiem w premierowym sezonie jako piłkarz Realu rozegrał łącznie 40 spotkań, zdobywając w nich 23 bramki oraz notując 12 asyst. Takie statystyki dla środkowego pomocnika są wręcz kosmiczne, dlatego też wszyscy w madryckim klubie liczą, że w kolejnej kampanii utrzyma on swoją świetną formę.