Zaha wypowiada wojnę agentowi. Jest wściekły na brak transferu

Zaha wypowiada wojnę agentowi. Jest wściekły na brak transferu fot. Premierleague.com
Rafał Bajer
Rafał Bajer
Źródło: Daily Mail

Wilfried Zaha wszedł na drogę prawną przeciwko swojemu agentowi. Sprawa ma związek z nieudanym letnim transferem skrzydłowego Crystal Palace, o którego walczyli choćby działacze Arsenalu czy Evertonu.

Anglik miał szansę zostać bohaterem jednej z głośniejszych transakcji wewnątrz Premier League zeszłego lata. Z ofertami przez długi czas zgłaszał się Arsenal, a następnie Everton, ale ostatecznie żadnej z tej ekip nie udało się przekonać Crystal Palace do sprzedaży gracza. „The Glaziers” otwarcie deklarowali, że piłkarz nigdzie nie odejdzie, ponieważ wcześniej zgodę na przeprowadzkę otrzymał Aaron Wan-Bissaka, który teraz gra już dla Manchesteru United. Klub nie chciał tracić drugiej gwiazdy w trakcie tego samego okna.

Ratować sytuację próbował sam zawodnik składając oficjalną prośbę o transfer, ale na nic się to zdało. Teraz jest wściekły, ponieważ uważa, iż to był idealny moment na podjęcie drugiej próby przebicia się w większym klubie. Za całe zło obwinia swojego agenta, któremu, jak informuje „Daily Mail”, wytoczył właśnie proces.

Choć decyzję o zablokowaniu transferu wydało Crystal Palace, Zaha jest przekonany, iż Will Salthouse również popełnił szereg nieprawidłowości. Jego zdaniem, agent jest zbyt blisko związany z prezesem ekipy z Selhurst Park, Stevem Parishem, i celowo nie ułatwiał sprawy jego przeprowadzki. Oprócz Salthouse'a pozwana została agencja Unique Sports Management, której Zaha jest klientem i od której otrzymał reprezentanta.

Prywatny proces odbędzie się na podstawie FA Rule K, a interesy zawodnika reprezentować będzie Chris Farnell. Zaha chce zerwać umowę z USM z orzeczeniem jej winy. Kontrakt co prawda obowiązuje tylko do przyszłego roku, ale gdyby został on w mocy, agencja zachowałaby prawa do prowizji za potencjalny transfer w styczniu lub przyszłego lata. Piłkarz chce tego uniknąć i oddać swoje usługi innemu reprezentantowi, który zdołałby wyciągnąć go z Crystal Palace.

Już latem do Zahy zgłaszało się kilka agencji, które deklarowały pomoc przy transakcji, jednak wtedy nie można było nic zrobić. Jeśli umowa z USM zostanie zerwana, interesy 26-latka mógłby reprezentować sam Mino Raiola, który był nim bardzo zainteresowany.

Crystal Palace jest w dość dogodnej pozycji, ponieważ w zeszłym roku Zaha przedłużył swoje porozumienie z klubem. Umowa obowiązuje do połowy 2023 roku, a na jej mocy piłkarz inkasuje 130 tysięcy funtów tygodniowo.

Najnowsze informacje

Ekstra

Ekstra

Nasi autorzy