Zdobył cztery mistrzostwa Anglii z Manchesterem United, zagra w Ekstraklasie?! „Może ten temat wróci”

2024-05-08 09:56:33; Aktualizacja: 1 miesiąc temu
Zdobył cztery mistrzostwa Anglii z Manchesterem United, zagra w Ekstraklasie?! „Może ten temat wróci” Fot. FiledIMAGE / Shutterstock.com
Patryk Krenz
Patryk Krenz Źródło: Kanał Sportowy [YouTube]

Górnik Zabrze przeprowadził w ostatnim czasie kilka naprawdę ciekawych transferów, co niezaprzeczalnie ma związek z obecnością Lukasa Podolskiego. Na Kanale Sportowym potwierdził on, że rok temu prowadzono rozmowy w sprawie transferu Naniego.

Lukas Podolski po powrocie do Górnika Zabrze ma ręce pełne roboty. Gra w piłkę nożną to już jedynie drobny dodatek. Jego przygoda na murawie zmierza nieuchronnie ku końcowi, co sam potwierdził.

***

Lukas Podolski zapowiedział koniec kariery. „Po tym skończę”

***

Przed 38-latkiem nowe wyzwania. Przy Roosevelta pomógł on już załatwić kilku sponsorów, zorganizować obozy przygotowawcze, a także przeprowadzić transfery. Podolski nie ukrywa, że brał udział w rozmowach w kwestii sprowadzenia Daisuke Yokoty i Lawrence'a Ennaliego. 

Z perspektywy czasu obydwa ruchy okazały się bardzo udane. Japończyk odszedł już za około dwa miliony euro do Gentu, natomiast niemiecki skrzydłowy jest na dobrej drodze, by podążyć podobną drogą.

Na Kanale Sportowym Podolski przyznał, że rok temu Górnik negocjował bardzo głośny ruch.

- Nani. Tak, ten Nani. Był temat rok temu. Poszedł wtedy do Adany w Turcji. Może ten temat wróci - ujawnił mistrz świata z 2014 roku w rozmowie z Mateuszem Borkiem, nie stawiając na tym transferze całkowicie krzyżyka.

Doświadczony skrzydłowy jest znany głównie z występów dla reprezentacji Portugalii i Manchesteru United. Dla angielskiego klubu rozegrał łącznie 230 spotkań, sięgając czterokrotnie po mistrzostwo kraju i triumf w Lidze Mistrzów.

Z narodową drużyną celebrował natomiast zwycięstwo na Mistrzostwach Europy w 2016 roku.

We wspomnianej Adanie Nani odgrywa raczej drugoplanową rolę. W 34 spotkaniach zanotował cztery gole i trzy asysty - na murawie pojawia się głównie po wejściu z ławki rezerwowych.