Adil Rami: Moim wielkim problemem było jedzenie. Kocham jeść

Adil Rami: Moim wielkim problemem było jedzenie. Kocham jeść fot. FotoPyK
Norbert Bożejewicz
Norbert Bożejewicz
Źródło: Maisfutebol | Le Fígaro

Adil Rami przyznał na łamach „Le Fígaro” przy okazji promocji swojej książki „Autópsia”, że miał wszelkie możliwości ku temu, aby zrobić większą piłkarską karierę.

Doświadczony obrońca zanotował dość poważny zjazd w przeciągu ostatniego roku, co pokazuje fakt, że po rozstaniu z Fenerbahçe przeszedł do Soczi i ostatnio związał się z Boavistą.

Na taki stan rzeczy wpłynęło wiele czynników, ale sam piłkarzy przy okazji promocji swojej książki „Autópsia” przyznał na łamach „Le Fígaro”, że jego kariera mogła potoczyć się zupełnie inaczej, gdyby większą wagę przykładał do należytego prowadzenia się. Wówczas mógłby zostać nawet jednym z najlepszych defensorów na świecie.

- Mógłbym zrobić dużo lepszą karierę, gdybym miał lepszy styl życia. Za dużo zabawy, za dużo dziewczyn i nie zwracałem też uwagi na swoją wagę. Moim wielkim problemem było jedzenie. Kocham jeść. Teraz tego żałuję, bo kiedy fizycznie byłem w stu procentach przygotowany, żaden napastnik na świecie mnie nie przerażał - przyznał 34-latek.

Adil Rami odniósł się także między innymi do swojego przedwczesnego opuszczenia szeregów Olympique'u Marsylia czy relacji z selekcjonerem Didierem Deschampsem.

- Kocham OM i ich kibiców, ale w strukturach zespołu jest jedna osoba, której nienawidzę. Jest ona przyzwyczajona do pracy z Myszką Miki czy Goofym i wierzy, że tak samo można postępować w świecie piłki nożnej. Nie szanował mnie i ludzie nie znają jeszcze prawdziwych powodów opuszczenia przeze mnie Marsylii. Nie mogę jeszcze ich zdradzić, ale pewnego dnia wszyscy poznają prawdę. Teraz sądzimy się, bo uważam, że zostałem niesprawiedliwie zwolniony - powiedział Francuz o swoich relacjach z Jacquesem-Henrim Eyraudem, pełniącym funkcję prezydenta Olympique'u Marsylia.

- Na początku miałem problem z Deschampsem. Powiem wprost - nienawidziłem go. Teraz muszę go jednak przeprosić i mu podziękować. Po wygraniu mistrzostw świata podszedłem do niego i poprosiłem o wybaczenie. Początkowo był bardzo surowy i myślał tylko o pracy. Uwielbiam pracować, ale nie 24 godziny na dobę. Trzeba wygospodarować też czas na odpoczynek i w tym aspekcie nie zawsze się rozumieliśmy - dodał 34-latek, który w obecnym sezonie wystąpił w dwóch meczach Boavisty.

Zobacz również

Zwrot środków za pierwszy przegrany kupon w Betclic nawet do 500 złotych Zwrot środków za pierwszy przegrany kupon w Betclic nawet do 500 złotych OFICJALNIE: Kadra olimpijskiej reprezentacji Brazylii naszpikowana gwiazdkami OFICJALNIE: Kadra olimpijskiej reprezentacji Brazylii naszpikowana gwiazdkami Chelsea: Dlatego Čech został włączony do kadry „The Blues” Chelsea: Dlatego Čech został włączony do kadry „The Blues” Gerrard: To najpiękniejsza bramka, jaką kiedykolwiek widziałem na żywo [WIDEO] Gerrard: To najpiękniejsza bramka, jaką kiedykolwiek widziałem na żywo [WIDEO] Bilić komentuję sytuację Grosickiego: Współczuję mu... Bilić komentuję sytuację Grosickiego: Współczuję mu... Jović z poważnym problemami. Grozi mu pół roku więzienia Jović z poważnym problemami. Grozi mu pół roku więzienia Liga Europy: Piłkarz Hoffenheim został zmieniony w przerwie, bo jego żona zaczęła rodzić Liga Europy: Piłkarz Hoffenheim został zmieniony w przerwie, bo jego żona zaczęła rodzić Real Madryt: Dwóch potencjalnych następców Zidane'a [AS] Real Madryt: Dwóch potencjalnych następców Zidane'a [AS]

Najnowsze informacje

Ekstra

Ekstra

Nasi autorzy