„Będziesz żałował, jeśli przeniesiesz się do Chin przed trzydziestymi urodzinami”

„Będziesz żałował, jeśli przeniesiesz się do Chin przed trzydziestymi urodzinami”
Karol Brandt
Karol Brandt
Źródło: The Telegraph

John Mikel Obi, który spędził w Chinach dwa lata, podzielił się swoimi spostrzeżeniami na temat pobytu w tym kraju.

Nigeryjczyk przez dziesięć i pół sezonu grał w Chelsea. W styczniu 2017 roku postanowił skorzystać z nadarzającej się okazji i wyjechał do Chin, wcześniej przyjmując ofertę Tianjin Teda.

Zimą bieżącego roku 31-latek ostatecznie wrócił do Anglii, gdzie podpisał półroczny kontrakt z Middlesbrough. Teraz zgodził się on udzielić wywiadu „The Telegraph”, a spora część rozmowy dotyczyła jego pobytu w Azji. 

– To były dwa lata wielkiego szoku kulturowego. Problemem było jedzenie, styl życia.  Styl, w którym wszystko zostało wykonane – rozpoczął.

– Kiedy byłeś w takim klubie jak Chelsea w Premier League przez 11 lat, bardzo trudno było dostosować się do tego, jak się sprawy mają. Umówmy się, to nie jest poziom elity. Boiska były kiepskie, stadiony słabe, a zaplecze medyczne nie było tym, do czego byłem przyzwyczajony. Nie mówię, że tak wyglądają wszystkie chińskie kluby, niektóre z nich są dość profesjonalne, ale ten, w którym byłem, nie był tak profesjonalny, jak powinien. Niemal od razu stało się to dla mnie trudne – kontynuował.

– Nie powiedziałbym, że żałuję tego. Dobrze się bawiłem z kolegami z drużyny, ale nigdy nie było łatwo. Standard piłki nożnej to nie jest nawet standard mistrzostw. Zdałem sobie z tego sprawę bardzo szybko. Jest to liga, która chce się rozwijać, wkłada się w nią dużo pieniędzy, ale jest daleko w tyle. Myślę, że MLS pnie się w górę, ale dla mnie Chiny są daleko w tyle. Możesz osiągnąć tak duży postęp, przeznaczając na coś pieniądze, a chińskie kontrakty są bardzo hojne, ale nadal będą walczyć o awans do elity. Może to język, może dlatego, że może wydawać się zupełnie obcy. To zniechęca – dodał.

– Moja rada dla każdego, kto myśli o wyjeździe: dobrze to przemyślcie. Trzeba przenieść się tam we właściwym momencie. Na pewno nie radziłbym tego komukolwiek, kto ma mniej niż 30 lat. Będą żałować, jeśli to zrobią. Warto myśleć o tym przez kilka lat, choćby tylko po to, aby nauczyć się innej kultury, dać sobie możliwość zdobycia doświadczenia, które zabierze cię z twojej strefy komfortu. Jeśli jesteś młody, nie daj się skusić pieniędzmi. Wykonaj swoje rozpoznanie, sprawdź, w jakim klubie się widzisz – przestrzegł.

– Powinieneś poczekać, aż zbliżasz się do końca swojej kariery. Pieniądze sprawiają, że transfer jest kuszący. Jesteśmy tylko ludźmi, ale nie kusi cię wielkość czeku, jeśli jesteś w kluczowym momencie swojej kariery. To nie jest tego warte – zakończył. 

John Obi Mikel rozegrał w barwach Tianjin Teda 31 spotkań, strzelił trzy gole i zanotował tyle samo asyst.

Zobacz również

Sponsor serwisu. Sprawdź promocję w PZBuk Sponsor serwisu. Sprawdź promocję w PZBuk Atlético Madryt: Zmarł 14-letni Christian Minchola Atlético Madryt: Zmarł 14-letni Christian Minchola Barcelona wyceniła Arturo Vidala Barcelona wyceniła Arturo Vidala Jagiellonia Białystok: Piłkarze nie zgadzają się na redukcję pensji Jagiellonia Białystok: Piłkarze nie zgadzają się na redukcję pensji UEFA ma plan na dokończenie rozgrywek. TRZY warianty UEFA ma plan na dokończenie rozgrywek. TRZY warianty Milik częścią głośnej wymiany? Napoli może go wykorzystać do pozyskania DWÓCH zawodników! Milik częścią głośnej wymiany? Napoli może go wykorzystać do pozyskania DWÓCH zawodników! André Villas-Boas chce skończyć sezon w... grudniu. „To będzie najbardziej opłacalne” André Villas-Boas chce skończyć sezon w... grudniu. „To będzie najbardziej opłacalne” Coutinho zgadza się na kolejne wypożyczenie. Jest tylko jeden warunek! Coutinho zgadza się na kolejne wypożyczenie. Jest tylko jeden warunek!

Najnowsze informacje

Ekstra

Ekstra

Nasi autorzy