Bereszyński: Nie gram na swojej nominalnej pozycji

Bereszyński: Nie gram na swojej nominalnej pozycji fot. FotoPyk
Paweł Hanejko
Źródło: Polsat Sport

Bartosz Bereszyński wypowiedział się na temat występu w meczu przeciwko Austrii.

Eliminacje do przyszłorocznych Mistrzostw Europy wkraczają w decydującą fazę. W większości grup drużyny rozpoczęła się runda rewanżowa. Podobnie sprawy mają się w przypadku Polski.

W poniedziałek na Stadionie Narodowym w Warszawie podopieczni Jerzego Brzęczka podejmowali Austrię. Spotkanie nie porywało i ostatecznie zakończyło się bezbramkowym remisem.

O ocenę zapytany został lewy obrońca lidera grupy, Bartosz Bereszyński.

- Za nami ciężkie zawody. Oczywiście spodziewaliśmy się, że łatwo nie będzie, bo Austriacy prezentowali w ostatnim czasie dobrą formę. Na szczęście nie udało im się wygrać, ale pokazali się z dobrej strony i niewątpliwie mają dobry zespół, więc zasługują na pochwały.

Zawodnik Sampdorii został również wywołany do tablicy w kwestii jego występów po lewej stronie bloku defensywnego.

- Jak powszechnie wiadomo, nie jest to moja nominalna pozycja. Nie będę ukrywał, że lepiej czuję się na prawej obronie. Tu z kolei brakuje mi automatyzmów. Decyduje jednak trener — zakończył były piłkarz warszawskiej Legii.

Po sześciu kolejach eliminacji do Mistrzostw Europy Polska jest liderem swojej grupy.

Ekstra

Ekstra

Nasi autorzy