Podstawowy piłkarz Arki Gdynia zdecydowany w sprawie przyszłości. „Moja wola jest taka”

2026-01-18 12:47:41; Aktualizacja: 1 godzina temu
Podstawowy piłkarz Arki Gdynia zdecydowany w sprawie przyszłości. „Moja wola jest taka” Fot. Piotr Matusewicz / PressFocus
Dawid Basiak
Dawid Basiak Źródło: Trojmiasto.pl

Arka Gdynia ma spore grono zawodników z wygasającymi kontraktami, a jednym z nich jest Damian Węglarz. Co z nim będzie? Bramkarz w rozmowie z portalem Trojmiasto.pl oznajmił, że rozmowy na temat przedłużenia współpracy jeszcze się nie odbyły, ale on sam chciałby zostać w aktualnym zespole na dłużej.

Damian Węglarz na transfer do Arki Gdynia zdecydował się w letnim oknie transferowym 2024 roku. Były zawodnik Jagiellonii Białystok został wówczas sprowadzony do Trójmiasta z Chrobrego Głogów.

29-latek od początku aktualnego sezonu jest podstawowym wyborem trenera Dawida Szwargi między słupkami, co potwierdza fakt, że na boiskach Ekstraklasy w rundzie jesiennej rozegrał wszystkie możliwe spotkania.

I choć Węglarz jest obecnie ważnym ogniwem Arki, to jednak jego dalsze losy w Gdyni stoją od pewnego czasu pod znakiem zapytania. To wszystko przez wygasający po tym sezonie kontrakt.

Jak zatem wygląda sytuacja na ten moment? Doświadczony golkiper w rozmowie z portalem Trojmiasto.pl postanowił sam wypowiedzieć się na temat swojej przyszłości i związanych z nią planów.

Węglarz zdradził, że mimo możliwości nie podpisał umowy z żadnym innym klubem. Przedstawiciele Arki natomiast nie rozmawiali z nim jeszcze na temat nowego kontraktu, ale co istotne, on sam wyraził chęć przedłużenia swojego pobytu w gdyńskim zespole.

- Nigdzie nic nie podpisałem. Nie mógłbym nawet czegoś takiego zrobić, bo czułbym się z tym niekomfortowo. Jeśli ktoś z kibiców w tym względzie miałby pytania, gdy pojawiły się jakieś plotki, to zawsze najlepiej, aby z tym „uderzył” do mnie. Ja zawsze mówię szczerze, jak sprawa wygląda. Na ten moment nie było rozmów z władzami Arki, nikt się ze mną nie kontaktował. Ze swoim menedżerem jestem tak umówiony, że jakieś telefony, zapytania, na chwilę obecną mnie nie interesują. Dopiero jakby było coś konkretnego, to można zacząć dywagować. Jednak mam nadzieję, że nie będę musiał się teraz tym zajmować, bo obecnie chcę się dobrze przygotować do tej rundy, żeby w niej podkręcić tempo tak indywidualnie, jak i drużynowo. Ja jestem zadowolony z tego, jak klub tutaj funkcjonuje, jak ja się tutaj wprowadziłem. Też kibice często do mnie piszą w wiadomościach prywatnych i wspierają, doceniają tę pracę, którą wykonuję. To jest dla mnie naprawdę bardzo cenne. Moja wola jest taka, aby zostać w Arce na dłużej. Jak będzie, to zobaczymy, bo wiadomo, że ja mogę mówić jedno, ale to do zarządu klubu należy ostateczna decyzja - skomentował Węglarz.

Były juniorski reprezentant Polski łącznie w pierwszej drużynie Arki rozegrał 43 spotkania i zachował w nich osiemnaście czystych kont. Oprócz wspomnianych wcześniej Chrobrego i Jagiellonii występował jeszcze w Wigrach Suwałki, Zawiszy Bydgoszcz oraz Wiśle Płock.

Cała rozmowa z Damianem Węglarzem jest dostępna tutaj.