Ciąg dalszy nastąpi? Michał Nalepa na radarze walczącego o utrzymanie drugoligowca

2026-01-22 11:52:09; Aktualizacja: 1 godzina temu
Ciąg dalszy nastąpi? Michał Nalepa na radarze walczącego o utrzymanie drugoligowca Fot. FotoPyK
Piotr Różalski
Piotr Różalski Źródło: Kamil Bętkowski [Meczyki.pl]

Od ponad czterech miesięcy Michał Nalepa nie kopnął piłki w oficjalnym spotkaniu. Jego okres bezrobocia wkrótce może dobiec końca. Pomocnik znalazł się na radarze Serika Belediyespor, zespołu z zaplecza tureckiej Süper Lig – donosi Kamil Bętkowski z Meczyki.pl.

Michał Nalepa cały czas rozgląda się za nowym pracodawcą. Z informacji przedstawionych przez Bętkowskiego wynika, że 30-letni pomocnik znalazł się w kręgu zainteresowań jednego z drugoligowych klubów.

Mowa o Seriku Belediyespor, który walczy obecnie o utrzymanie, zajmując 16. miejsce w tabeli z dwoma punktami przewagi nad strefą spadkową.

Zdobywca Pucharu i dwóch Superpucharów Polski nadal preferuje kontynuowanie profesjonalnej przygody z futbolem w kraju ze stolicą w Ankarze. Wszystko więc zapewne będzie zmierzało do osiągnięcia porozumienia z potencjalnym przyszłym pracodawcą.

Zawodnik z jednym występem w młodzieżowej reprezentacji Polski stawiał pierwsze seniorskie kroki w Arce Gdynia, którą opuścił w 2020 roku, przenosząc się do Giresunsporu. W barwach tego zespołu wystąpił w 26 spotkaniach, zdobywając dwie bramki i notując siedem asyst.

Na początku sezonu 2021/2022 Nalepa wrócił do Polski i związał się z Jagiellonią Białystok, jednak już niespełna rok później ponownie wyjechał do Turcji. W kolejnych sezonach bronił barw Sakaryasporu, Çorum FK oraz Gençlerbirliği, z którym zaliczył degradację do 1. Lig.

W trwających rozgrywkach spędził na boisku 262 minuty. Swojej obecności nie udało mu się zaznaczyć golem lub asystą, za to w poprzednich zmaganiach zanotował 11 bezpośrednich udziałów bramkowych.

W październiku pomocnik rozstał się z tym ostatnim klubem. W międzyczasie 30-latek urodzony w Wejherowie wyjaśnił na łamach „Przeglądu Sportowego Onet”, że powodem rozwiązania umowy była nadwyżka zawodników zagranicznych w kadrze zespołu.