Darwin Núñez chce z powrotem do Europy. Został zaproponowany 36-krotnym mistrzom kraju

2026-01-02 10:25:56; Aktualizacja: 1 godzina temu
Darwin Núñez chce z powrotem do Europy. Został zaproponowany 36-krotnym mistrzom kraju Fot. IMAGO / Ulmer/Teamfoto
Piotr Różalski
Piotr Różalski Źródło: Tuttosport

Napastnik Al-Hilal Darwin Núñez łaknie wielkiej europejskiej piłki. Jego usługi zostały zaoferowane Juventusowi – podaje „Tuttosport”.

Jeden z przedstawicieli Núñeza podjął się zadania znalezienia dla niego nowego klubu, w którym mógłby znowu realizować największe cele, tak jak do niedawna próbował to czynić w Liverpoolu.

Na Anfield reprezentant Urugwaju nie został zapamiętany z najlepszej strony. Po transferze z Benfiki za 85 milionów euro w połowie 2022 roku kibice mieli prawo oczekiwać od niego więcej. Co prawda miał swój udział przy zdobyciu mistrzostwa oraz Pucharu Anglii, lecz gdyby nie fatalna skuteczność, trofeów w klubowej gablocie mogłoby przybyć.

Núñez przechodzi debiutancką kampanię w Al-Hilal. Po przeprowadzce za ponad 50 milionów euro zanotował pięć trafień i cztery asysty w 15 występach. Z ostatnich doniesień wynika, że po zapoznaniu się z realiami w Arabii Saudyjskiej to w sumie piłkarz otwiera się na powrót na Stary Kontynent.

Dziennik „Tuttosport” ustalił, że do biura Juventusu wpłynęło formalne polecenie od jednego z przedstawicieli 26-latka, który mógłby znacznie podnieść jakość w formacji ataku.

Na ten moment taki transfer wydaje się mało realny. Największą przeszkodę stanowią oczywiście względy ekonomiczne. Przy umowie ważnej do 30 czerwca 2028 roku Al-Hilal zażądałoby sporej gotówki. Na dodatek pensja snajpera, wynosząca około 20 milionów euro za sezon, to kolejny niemieszczący się w budżecie powód do zgrzytu.

Kuszący wydaje się jedynie profil, bo Darwin Núñez bardzo dobrze odnajduje się w formacji z dwoma napastnikami jako ten „bardziej wycofany”, szukający przestrzeni między liniami obrony i pomocy rywala. Zarząd „Starej Damy” nie zamierza jednak dokonywać niebotycznych poświęceń.

Sytuacji wychowanka CA Peñarol na spokojnie przyglądają się Atlético Madryt oraz Flamengo.