Douglas odchodzi z Barcelony. Kilka propozycji na stole

Douglas odchodzi z Barcelony. Kilka propozycji na stole
Jan Piekutowski
Jan Piekutowski
Źródło: Sport

Nie jest zaskoczeniem, że Barcelona nie przedłuży kontraktu z Douglasem. Brazylijczyk musi zdecydować o następnym kroku w swojej karierze.

Douglas trafił do Katalonii w 2014 roku. Był to dość niespodziewany transfer, co wydają się odzwierciedlać statystyki prawego obrońcy – zaledwie osiem występów przez pięć lat. Do tego doszły trzy wypożyczenia - do Benfiki, Sportingu de Gijón oraz Sivassporu.

Teraz, jak donosi „Sport”, Barcelona nie przedłuży umowy z 28-letnim piłkarzem. Tym samym pierwszego lipca stanie się on wolnym zawodnikiem i będzie mógł zadecydować o swojej przyszłości.

A wcale nie narzeka na brak ofert. Pochodzą one przede wszystkim z Turcji, bo obrońcę chce Galatasaray. Również Sivasspor byłby zainteresowany sprowadzeniem Brazylijczyka na stałe. 

- Otrzymałem rozmaite propozycje. Nie będę kłamał – nie tylko z Turcji i Japonii, ale również z Włoch. Jednak nie podejmę finalnej decyzji przed upływem tego sezonu. Wyjadę na wakacje, porozmawiam z rodziną i wtedy pomyślę o swojej przyszłości – powiedział główny zainteresowany w rozmowie ze „Sportem”.

Douglas w piątek zakończył sezon w lidze tureckiej. Co ciekawe, Sivasspor mierzył się w ostatnim meczu z... mistrzem, czyli Galatasaray, wygrywając 4-3. Brazylijczyk łącznie w 32 meczach Süper Lig strzelił trzy bramki i zaliczył siedem asyst.

Najnowsze informacje

Ekstra

Ekstra

Nasi autorzy