Chce zostać w Legii Warszawa, choć Michał Żewłakow nie ma go na liście. „Ciężko pracuję, by zasłużyć na nowy kontrakt”

2026-01-22 22:51:28; Aktualizacja: 1 godzina temu
Chce zostać w Legii Warszawa, choć Michał Żewłakow nie ma go na liście. „Ciężko pracuję, by zasłużyć na nowy kontrakt” Fot. FotoPyK
Norbert Bożejewicz
Norbert Bożejewicz Źródło: Legionisci.com

Rafał Augustyniak wyraził gotowość do pozostania w Legii Warszawa na dłużej niż do wygaśnięcia bieżącej umowy.

Wraz z nastaniem rządów Marka Papszuna w „Wojskowych” zmianie uległa pewna część planów przedstawicieli stołecznego zespołu w stosunku do przyszłości poszczególnych piłkarzy. Pokazała to między innymi rezygnacja z usług wypożyczonego Noaha Weißhaupta czy danie wolnej ręki za rozejrzenie się za nowym klubem Claude'owi Gonçalvesowi.

Ponadto dyrektor sportowy Michał Żewłakow wypowiedział się w klarowny sposób, że Legia Warszawa zawalczy o przedłużenie wygasających umów z Kacprem Tobiaszem, Radovanem Pankovem, Bartoszem Kapustką i Juergenem Elitimem. Choć w ostatnim czasie więcej mówiło się o prawdopodobnym odejściu pierwszej trójki.

W przytoczonej stawce graczy z wygasającymi umowami nie znalazł się Rafał Augustyniak, co mogło sugerować, że nie widnieje w długofalowych planach nowego szkoleniowca. Sam 32-latek widzi swoją sytuację zupełnie inaczej i przekonuje, że może liczyć na zaufanie ze strony trenera Papszuna. Dlatego będzie zabiegał o przedłużenie kontraktu.

- Po przyjściu trenera Papszuna do Legii odbyliśmy z nim wszyscy rozmowy. Wiem, jak moja sytuacja wygląda na ten moment - trener widzi mnie w drużynie. Ciężko pracuję, by zasłużyć na nowy kontrakt. Co będzie? Zobaczymy. Mam nadzieję, że ta sprawa szybko się rozwiąże i będę wiedział na czym stoję - powiedział w rozmowie z Legionisci.com.

Nominalny defensywny pomocnik, mogący w razie konieczności grać na środku obrony, strzelił trzy gole w 23 występach w bieżącym sezonie.

Ostatnio były gracz Widzewa Łódź czy Jagiellonii Białystok przewijał się w kontekście zaliczenia przeprowadzki do GKS-u Katowice.