Dyrektor sportowy Arki Gdynia odniósł się do transferowej informacji

2026-01-06 09:30:10; Aktualizacja: 1 dzień temu
Dyrektor sportowy Arki Gdynia odniósł się do transferowej informacji Fot. PressFocus
Dawid Basiak
Dawid Basiak Źródło: Veljko Nikitović [X]

Ostatnio w mediach ukazały się nowe informacje na temat Hide Vitalucciego z Arki Gdynia. Japończyk według doniesień nie czuje się komfortowo w aktualnym zespole, co zdementować postanowił dyrektor sportowy Veljko Nikitović.

Arka Gdynia do tej pory pożegnała jednego zawodnika, a jest nim Diego Percan, który przeniósł się do Córdoby. Niewykluczone, że za jakiś czas dołączy do niego również Hide Vitalucci.

Japoński piłkarz w zespole dowodzonym przez Dawida Szwargę w rundzie jesiennej odgrywał marginalną rolę i od pewnego czasu łączy się go z zimowym transferem.

Ostatnio nowe informacje na temat Vitalucciego podał FootballScout. Dowiedzieliśmy się, że mocno zabiegał o niego ŁKS Łódź, ale nic z tego nie wyszło, bo Arka postawiła zbyt wysokie wymagania. Do tego sam piłkarz nie czuje się ponoć dobrze w Gdyni.

„Hide Vitalucci budzi zainteresowanie w klubach 1 ligi. ŁKS Łódź był bardzo zdeterminowany, aby pozyskać gracza. Na drodze stanęły oczekiwania Arki Gdynia. Klub nie zamierza go tanio puszczać. Zawodnik wolałby definitywnie odejść, bo nie czuje się komfortowo w Gdyni” - mogliśmy przeczytać.

Tak się składa, że do podanych wyżej doniesień osobiście odnieść postanowił się Veljko Nikitović, a więc urzędujący dyrektor sportowy gdyńskiego klubu.

Serb wyjaśnił, że pierwsza część opublikowanego wpisu zawiera prawdziwe informacje, natomiast druga już nie. Vitalucci jest rozchwytywany i Arka łatwo go nie odda, ale nie jest tak, że w Gdyni czuje się źle i za wszelką cenę chce odejść.

„Pierwsza część newsa prawidłową,końcówka absolutna bzdura” - napisał dyrektor sportowy Arki.