Edward Iordănescu zdecydował w sprawie głośnego powrotu

2025-11-30 09:49:22; Aktualizacja: 1 godzina temu
Edward Iordănescu zdecydował w sprawie głośnego powrotu Fot. Jamie Johnston/Focus Images/MB Media/PressFocus
Norbert Niebudek
Norbert Niebudek Źródło: gsp.ro

Edward Iordănescu po opuszczeniu stanowiska trenera Legii Warszawa zamierza kontynuować pracę za granicą. W tym sensie 47-latek wyklucza także swój powrót do reprezentacji Rumunii - informuje gsp.ro.

Iordănescu spakował walizki i wyjechał z Łazienkowskiej pod koniec października, choć jego postawa sugerowała, że najchętniej rzuciłby ręcznik już kilka tygodni wcześniej. Odejście szkoleniowca przez pewien czas blokowały jednak władze Legii Warszawa, zachowując iluzoryczne resztki nadziei na powodzenie projektu. 

Tuż po rezygnacji nazwisko Rumuna pojawiło się w kontekście ewentualnego zatrudnienia we włoskiej Genoi. 47-latek mógłby zatem mówić o miękkim lądowaniu, niemniej spekulacje te szybko uciął sam właściciel klubu, Dan Şucu.

- Nie kwestionujemy jego umiejętności ani zasług w pracy z reprezentacją Rumunii, jednak nie jest on typem trenera, jakiego poszukuje Genoa. Klub potrzebuje szkoleniowca z dużym doświadczeniem we włoskim futbolu, który byłby w stanie wyciągnąć zespół ze strefy spadkowej - a wszyscy wiemy, że Edi Iordănescu nie spełnia tego kryterium - stwierdził.

Edward Iordănescu czeka obecnie na konkretne oferty, choć wykluczył już jeden - a właściwie dwa - kierunki. Jak podaje gsp.ro, były trener Legii nie zamierza podejmować pracy w rodzimej lidze ani wracać na stanowisko selekcjonera reprezentacji Rumunii. Jego priorytetem pozostaje dalsza kariera zagraniczna.

W marcu „Trójkolorowi” staną do walki o udział w Mistrzostwach Świata poprzez ścieżkę baraży. W półfinale zmierzą się z Turcją, a zwycięzca tego starcia zagra o bilet na mundial z wygranym pary Słowacja - Kosowo.