FC Barcelona: Arthur zawiódł Valverde najbardziej. Hiszpan miał wobec niego wysokie oczekiwania

2020-01-15 07:55:00; Aktualizacja: 5 lat temu
FC Barcelona: Arthur zawiódł Valverde najbardziej. Hiszpan miał wobec niego wysokie oczekiwania Fot. Barcelona
Norbert Bożejewicz
Norbert Bożejewicz Źródło: Catalunya Ràdio

Javi Miguel przyznał na antenie „Catalunya Ràdio”, że Ernesto Valverde najbardziej zawiódł się na Arthurze spośród wszystkich piłkarzy pierwszego zespołu Barcelony.

Brazylijczyk trafił na Camp Nou przed rozpoczęciem sezonu 2018/2019 z Grêmio Porto Alegre za 31 milionów euro. Ówczesny szkoleniowiec „Dumy Katalonii” wiązał z transferem środkowego pomocnika olbrzymie nadzieje i wierzył, że 23-letni zawodnik będzie miał znaczący wpływ na grę prowadzonego przez siebie zespołu.

Arthur w trakcie swojej współpracy z Ernesto Valverde nie zaliczył jednak zbyt wielu świetnych występów, które usatysfakcjonowałyby niedawno zwolnionego trenera.

Taką tezę wystosował Javi Miguel na antenie „Catalunya Ràdio”. W jego opinii środkowy pomocnik najbardziej zawiódł swoją postawą baskijskiego szkoleniowca i nie zrobił zbyt wiele, aby to zmienić.

Wspomniany dziennikarz uważa, że wszystkie problemy związane z brazylijskim piłkarzem zaczęły się od jego wypadu do Paryża na urodziny Neymara na dwa dni przed El Clásico odbywającym się w ramach Pucharu Króla.

23-latek rozegrał po powrocie pełne spotkanie przeciwko Realowi Madryt i później już ani razu nie spędził na boisku 90 minut. Ten fakt wynikał nie tylko z decyzji taktycznych, ale i z problemów zawodnika z wytrzymaniem trudów meczów.

Arthur na przestrzeni ostatnich miesięcy nie miał przykładać zbyt wielkiej wagi do tego stanu rzeczy i na dodatek zaczął borykać się z drobnymi problemami zdrowotnymi, co skutkowało opuszczeniem przez niego kilku spotkań.

Ten fakt od razu przełożył się na przybranie kilku zbędnych kilogramów przed niedawną przerwą świąteczną oraz nabawienie się poważniejszego urazu zapalenia kości łonowej, która miała wynikać między innymi z zamiłowania Brazylijczyka do jazdy na desce do snowboardu.

Javi Miguel nie ma tym samym wątpliwości, że środkowy pomocnik w poważnym stopniu przyczynił się do zwolnienia Ernesto Valverde.