Fenerbahçe odniosło się do skandalicznego zachowania José Mourinho [OFICJALNIE]

2025-04-03 22:09:20; Aktualizacja: 17 godzin temu
Fenerbahçe odniosło się do skandalicznego zachowania José Mourinho [OFICJALNIE] Fot. Mateusz Porzucek PressFocus
Dawid Basiak
Dawid Basiak Źródło: Fenerbahçe

Po ostatnim meczu Fenerbahçe z Galatasaray w Pucharze Turcji doszło do nieprzyjemnego incydentu z udziałem José Mourinho. Portugalczyk złapał za nos trenera rywali Okana Buruka, który następnie upadł na murawę. Klub wydał już specjalne oświadczenie, stając w obronie swojego szkoleniowca.

Bezpośrednie pojedynki z udziałem drużyn pochodzących ze Stambułu zawsze niosą ze sobą wiele emocji. Nie inaczej było w minioną środę przy okazji meczu Fenerbahçe z Galatasaray.

Obie ekipy zmierzyły się ze sobą w ćwierćfinale Pucharu Turcji. Na boisku wrzało. Sędzia pokazał zawodnikom aż trzy czerwone kartki, a spotkanie zakończyło się zwycięstwem Galatasaray.

Dublet autorstwa Victora Osimhena zapewnił liderowi tureckiej ekstraklasy awans do następnego etapu krajowego pucharu. Fenerbahçe tamtego dnia stać było tylko na jednego gola, którego strzelił Sebastian Szymański.

Emocji nie brakowało również po ostatnim gwizdku sędziego. Wtedy na boisku doszło do sporej awantury z udziałem piłkarzy, trenerów oraz pracowników klubowych.

Główną rolę odegrał Mourinho, który również zobaczył czerwoną kartkę. Otóż w pewnym momencie już po zakończonym spotkaniu podszedł on do szkoleniowca rywali Okana Buruka, a następnie chwycił go za nos. Ten momentalnie upadł na murawę, co zarejestrowały kamery.

Fenerbahçe opublikowało już specjalne oświadczenie w tej sprawie, a w nim stanęło murem za Mourinho. Zdaniem klubu prowadzonego przez portugalskiego trenera Buruk we wspomnianej sytuacji dodał od siebie dużo aktorstwa.

„Obowiązkowe ujawnienie

Oto nasze oświadczenie w sprawie Okana Buruka, który podszedł do naszego dyrektora technicznego José Mourinho, który wczoraj po meczu spotykał się z sędziami, pod pretekstem uściśnięcia ich dłoni, sprowokował naszego dyrektora technicznego gestami i oświadczeniami, a także miał czelność wykonywać lekceważące gesty po przekroczeniu linii policyjnej.

Po tym, jak nasz Dyrektor Techniczny w odpowiedzi na te prowokacje na moment dotknął nosa, wspomniana osoba rzuciła się na ziemię w przesadny sposób.

Niegrzeczne słowa i czyny tej osoby, która zawodowo rzuciła się na ziemię, jakby została «zastrzelona», w ramach kontynuacji zaplanowanych i przesadnych prowokacji, zostały uwiecznione na zdjęciach.

Opinia publiczna doskonale wie, jak bezsensowne i nieodpowiedzialne jest zachowanie osoby, którą dotknie się w nos, po czym zeskakuje ona na ziemię i wije się przez kilka sekund.

Oczywiste jest, że obrazy przedstawiające tego człowieka rzucającego się na ziemię, znane z jego kariery piłkarskiej, przeniosły się do jego kariery trenerskiej, a postawa ta jest dla niego charakterystyczna.

Oczywiste jest, że ocena haniebnych prowokacji i tego, co nastąpiło później, nie powinna być jednostronna, lecz opierać się na związku przyczynowo-skutkowym” - napisano.