Historyczna chwila. Pierwsza zmiana decyzji dzięki VAR! [WIDEO]

Historyczna chwila. Pierwsza zmiana decyzji dzięki VAR! [WIDEO]
Rafał Bajer
Rafał Bajer
Źródło: YouTube

Mecz pomiędzy Wellington Phoenix a Sydney FC w australijskiej A-League przejdzie do historii piłki nożnej.

W zeszłym roku FIFA zezwoliła na testowanie technologii Video Assistant Referee i w Australii został dokonany kolejny krok w kierunku wprowadzenia jej na stałe. Australijczycy jako pierwsi zdecydowali się zastosować VAR we wszystkich ligowych spotkaniach, a dziś rano polskiego czasu okazało się, że była to słuszna decyzja. Arbiter spotkania pomiędzy Wellington Phoenix a Sydney FC jako pierwszy w historii zmienił swoją decyzję po konsultacji z sędzią wideo w najwyższej klasie rozgrywkowej.

W 69 minucie spotkania piłkarze „The Sky Blues” wykonywali rzut rożny. Jeden z zawodników gospodarzy upadł na murawę, ale to goście domagali się rzutu karnego, ponieważ ich zdaniem rywal dotknął piłki ręką. Sędzia Shaun Evans zdecydował się kontynuować grę, ale później zmienić decyzję pod wpływem sędziego wideo. VAR wykazał, że gracz Wellington rzeczywiście zagrał futbolówkę ręką i podyktowany został rzut karny, który na bramkę zamienił Bobo.

Oto sytuacja z rzutem karnym dla Sydney:

Mecz zakończył się wynikiem 1:1 - gospodarze wyrównali w doliczonym czasie gry za sprawą Michaela McGlincheya.

System VAR był już testowany na różne sposoby w innych ligach, a także na zeszłorocznych Klubowych Mistrzostwach Świata. Jako pierwsi skorzystali z niego Amerykanie. Miało to miejsce w meczu rezerw New York Red Bulls i Orlando City.

Australijczycy będą korzystać z Video Assistant Referee we wszystkich spotkaniach do końca obecnego sezonu.

Najnowsze informacje

Ekstra

Ekstra

Nasi autorzy