Jedenastka 16. kolejki - Koncert Gyurcsó i poznański Solskjær

Jedenastka 16. kolejki - Koncert Gyurcsó i poznański Solskjær
Norbert Bożejewicz
Norbert Bożejewicz
Źródło: Transfery.info

Piłkarze w szesnastej serii spotkań dali popis swoich strzeleckich umiejętności. W sumie kibice LOTTO Ekstraklasy zobaczyli 34. bramki. Najwięcej z nich strzelił Ádám Gyurcsó, który aż czterokrotnie pokonał golkipera Wisły Kraków.

BRAMKARZ

Zbigniew Małkowski (Korona Kielce) [1]

W tej kolejce bramkarze nie rozpieszczali nas spektakularnymi paradami i częściej wyjmowali piłkę z siatki niż zwykle. Niemniej jednak na wyróżnienie, za dobrą postawę w poniedziałkowym spotkaniu, zasłużył sobie Zbigniew Małkowski. Doświadczony golkiper bardzo dobrze ustawiał swoich partnerów z pola. Jego interwencje dawały drużynie potrzebny spokój, a obroniony w fantastycznym stylu strzał Martina Nešpora z rzutu wolnego uchronił Koronę od straty gola tuż przed końcem pierwszej połowy.

OBRONA

Ricardo Nuno Santos Nunes (Pogoń Szczecin) [2]

Obrońca z Republiki Południowej Afryki miał dużo swobody w pojedynku z Wisłą Kraków. Zawodnicy „Białej Gwiazdy” nie zmuszali go do ciężkiej pracy w defensywie i pozwalali mu na dość dużo w ofensywie. W efekcie 30-latek zakończył mecz przeciwko ekipie z województwa małopolskiego z golem oraz asystą.

Michał Helik (Ruch Chorzów) [1]

Utalentowany obrońca w kapitalnym stylu wrócił do rywalizacji po półtorarocznej przerwie spowodowanej poważną kontuzją kolana. Defensor Ruchu Chorzów był bardzo głodny gry i było to widać w meczu z Górnikiem Łęczna, w którym nie popełnił praktycznie żadnego większego błędu.

Guilherme Haubert Sityá (Bruk-Bet Termalica Nieciecza) [1]

W Bruk-Bet Termalice próbowali już skorzystać na nazwisku Nikolicia i ściągnęli do siebie napastnika o tym samym nazwisku. Ten jednak kompletnie zawiódł i nie miał kompletnie nic wspólnego (poza nazwiskiem rzecz jasna) z Węgrem występującym w Legii. W Niecieczy nie postanowili uczyć się na błędach i pod koniec okienka transferowego podpisali kontrakt z Guilherme. Rodak pomocnika Legii na razie wydaje się być całkiem solidnym zawodnikiem, a w spotkaniu przeciwko Arce pokazał nie tylko swoje walory defensywne, ale i ofensywne, o czym świadczą dwie zaliczone asysty.

POMOC

Vadis Odjidja-Ofoe (Legia Warszawa) [2]

Belg już od pewnego czasu pokazuje, że jest rozgrywającym na bardzo dobrym europejskim poziomie. W końcu nieprzypadkowo w swoim CV ma występy w Premier League w barwach Norwich City. W meczu przeciwko Jagiellonii Białystok był prawdziwym liderem Legii Warszawa w środku pola. Znakomicie rozdzielał piłki i praktycznie wypracował dwie bramki dla swojego zespołu oraz sam osobiście dołożył jedno trafienie.

Guilherme Costa Marques (Legia Warszawa) [3]

Brazylijczyk napracował się w Białymstoku. Przez całe spotkanie starał się być aktywny i zawsze pod grą, co przełożyło się na otworzenie wyniku pojedynku z drużyną Michała Probierza.

Ádám Gyurcsó (Pogoń Szczecin) [3] [PLUS KOLEJKI]

Bohater weekendu i pierwszy zawodnik w naszym zestawieniu, który za występ w meczu ligowym otrzymał szóstkę. Węgier przed własną publicznością bawił się piłką, co doprowadziło do całkowitego zniszczenia defensywy Wisły Kraków, o czym świadczą aż cztery zdobyte gole w tym pojedynku.

Miguel Palanca Fernández (Korona Kielce) [1]

W pierwszych minutach spotkania przeciwko Zagłębiu Lubin nie wyglądał najlepiej. Co prawda pokazywał się do gry, ale tracił proste piłki. Doskonale widzieli to piłkarze „Miedziowych”, którzy dali mu trochę więcej swobody. Jak się później okazało popełnili rażący błąd. Hiszpan mając więcej miejsca zaczął spisywać się coraz lepiej i w pierwszej połowie praktycznie w pojedynkę wyprowadził Koronę na dwubramkowe prowadzenie.

Spad Delew (Pogoń Szczecin) [3]

Bułgar mógł sobie poszaleć w starciu z Wisła Kraków. Skrzydłowy Pogoni nieustannie parł na defensywę gości, która miała z nim spore problemy. Delew nie zdołał tego fakty na tyle wykorzystać, aby zapisać się na listę strzelców, ale udało mu się trzykrotnie wyłożyć piłkę na tacy Ádámowi Gyurcsó.

ATAK

Grzegorz Kuświk (Lechia Gdańsk) [3]

Gdy bracia Paixão (Flavio - pauza za kartki, Marco - słaby mecz) zawodzą, to wtedy uaktywnia się Kuświk. 29-latek wziął na swoje barki ciężar strzelania bramek w pojedynku z Wisłą Płock. Zawodnik Lechii dwukrotnie znalazł sposób na pokonanie golkipera „Nafciarzy”, co pozwoliło jego drużynie odnieść ważne zwycięstwo i powrócić na fotel lidera.

Marcin Robak (Lech Poznań) [2]

Ole Gunnar Solskjær polskiej Ekstraklasy? Na to wygląda. Robak w ostatnich czterech spotkaniach Lecha wchodził na boisko z ławki rezerwowych i za każdym razem wpisywał się na listę strzelców. Do tej pory trafiał po razie do siatki rywali, ale w starciu ze Śląskiem Wrocław uczynił to dwukrotnie i w sumie ma już na swoim koncie 10. goli, co pozwoliło doświadczonemu napastnikowi wysunąć się na pozycję samodzielnego lidera klasyfikacji najskuteczniejszych snajperów w naszej lidze.

Zobacz również

Zwrot środków za pierwszy przegrany kupon w Betclic nawet do 500 złotych Zwrot środków za pierwszy przegrany kupon w Betclic nawet do 500 złotych Korona Kielce: Nie tylko Forsell. Cebula rozchwytywany przez kluby Ekstraklasy Korona Kielce: Nie tylko Forsell. Cebula rozchwytywany przez kluby Ekstraklasy Barcelona: Coutinho podejmie decyzję po zmaganiach w Lidze Mistrzów Barcelona: Coutinho podejmie decyzję po zmaganiach w Lidze Mistrzów Conte opuści Inter?! Możemy być świadkami powtórki z 2014 roku Conte opuści Inter?! Możemy być świadkami powtórki z 2014 roku Borussia Dortmund jest gotowa na życie po Sancho Borussia Dortmund jest gotowa na życie po Sancho Zieliński jednoznacznie o swojej przyszłości Zieliński jednoznacznie o swojej przyszłości Liverpool nie kupi Thiago Alcântary Liverpool nie kupi Thiago Alcântary Liga Mistrzów: Mecz Barcelony z Napoli w Telewizji Polskiej Liga Mistrzów: Mecz Barcelony z Napoli w Telewizji Polskiej

Najnowsze informacje

Ekstra

Ekstra

Nasi autorzy