Jego interwencja zrobiła furorę. Lechowi Poznań rośnie wielki zawodnik

2024-02-24 13:15:53; Aktualizacja: 3 miesiące temu
Jego interwencja zrobiła furorę. Lechowi Poznań rośnie wielki zawodnik Fot. ANP/SIPA USA/PressFocus
Paweł Hanejko
Paweł Hanejko Źródło: Lech Poznań

Lech Poznań ma nowego kandydata z akademii na gwiazdę pierwszego zespołu, a jest nim Michał Gurgul. Przyszłość defensora wygląda interesująco.

Lech Poznań od dwóch zwycięstw rozpoczął zmagania w ramach rundy wiosennej.

Na wstępie podopieczni Mariusza Rumaka uporali się z Zagłębiem Lubin, by kilka dni później pokonać na wyjeździe Jagiellonię Białystok.

To przekłada się już tylko na dwa punkty straty do lidera, czyli Jagiellonii Białystok.

Przy okazji starcia z zespołem Adriana Siemieńca ze znakomitej strony pokazał się Michał Gurgul.

Jedna z jego interwencji zrobiła furorę. Defensor znakomicie zatrzymał w polu karnym Dominika Marczuka.

- To był ułamek sekundy, taka typowo instynktowna interwencja. W końcowym rozrachunku wyszło dla mnie dobrze. Wiadomo, to było ryzykowne zagranie, ale czy go nie powtórzę za kilka lat? Nie wiem, bo jednak tutaj instynkt zadziałał i potem też może mnie pchnąć do takiego wślizgu - stwierdził w rozmowie z oficjalną stroną.

Nie jest tajemnicą, że dobra postawa Gurgula to kamień z serca dla trenera Mariusza Rumaka.

Szkoleniowiec miał bowiem w ostatnim czasie spory problem z obsadzeniem pozycji lewego defensora. Choć latem do Lecha trafił Elias Andersson, to jednak Szwed nie był w stanie sprostać oczekiwaniom.

To samo tyczy się Barry'ego Douglasa, dlatego, jeśli 18-latek utrzyma impet, to powinien być spokojny o miejsce w składzie.