Jest porozumienie. De Gea najlepiej opłacanym bramkarzem na świecie

Jest porozumienie. De Gea najlepiej opłacanym bramkarzem na świecie fot. FotoPyk
Rafał Bajer
Źródło: The Telegraph | Sky Sports

David De Gea doszedł do porozumienia z Manchesterem United w sprawie nowego kontraktu.

Początek lata był w Manchesterze dość nerwowy, ponieważ sporo spekulowano na temat możliwego odejścia golkipera. Ten zmagał się z pewnymi problemami pod koniec sezonu i popełniał więcej błędów, ale nikt nie miał wątpliwości co do jego klasy. Możliwość jego sprowadzenia sondowały takie ekipy jak Paris Saint-Germain czy Juventus, ale teraz wszystko wskazuje na to, że Hiszpan nigdzie się nie wybiera.

„Czerwone Diabły” przystąpiły do rozmów na temat przedłużenia umowy golkipera i jak na razie wszystko zmierza w bardzo dobrym kierunku. Brytyjskie media, między innymi „The Telegraph” i „Sky Sports”, są przekonane, że zawodnik porozumiał się z klubem i zostanie najlepiej opłacanym bramkarzem na świecie.

Pensja De Gei ma wynieść 350 tysięcy funtów rocznie, co oznacza, że zawodnik będzie inkasował drugą najwyższą pensję w zespole po Alexisie Sánchezie. Nie wiadomo jak długo będzie obowiązywać kontrakt, ale ma on zapewnić Manchesterowi United obsadę bramki w najbliższych latach.

Porozumienie z 28-latkiem jest bardzo istotne dla ekipy z Old Trafford. Dotychczasowa umowa zawodnika wygasa wraz z końcem czerwca przyszłego roku, co powodowało spore ryzyko utraty jednego z najlepszych zawodników w swoim fachu zupełnie za darmo. Przedłużenie kontraktu De Gei było więc jednym z letnich priorytetów.

Bramkarz jest wychowankiem Atlético Madryt i to właśnie stamtąd trafił do Manchesteru United za 18,9 miliona funtów. W 2011 roku była to rekordowa suma wydana w Wielkiej Brytanii na golkipera, co tylko podwyższało i tak spore oczekiwania, z racji że De Gea miał zastąpić Edwina van der Sara. Do tej pory gracz wystąpił w 362 meczach, w których zanotował 128 czystych kont. Mimo problemów drużyny w ostatnich latach sam stanowił zazwyczaj jeden z jaśniejszych jej punktów.

Ekstra

Ekstra

Nasi autorzy