Pogoń Szczecin wychodzi na prostą. Dług przekraczający 7 milionów złotych spłacony

2026-01-13 22:18:36; Aktualizacja: 1 godzina temu
Pogoń Szczecin wychodzi na prostą. Dług przekraczający 7 milionów złotych spłacony Fot. Marcin Jasinski/Arena Akcji
Norbert Bożejewicz
Norbert Bożejewicz Źródło: Alex Haditaghi [X]

Pogoń Szczecin uregulowała zaległości wobec Fabryki Papieru Kaczory na kwotę przekraczającą barierę siedmiu milionów złotych.

Alex Haditaghi zapewniał w momencie przejmowania kontroli nad „Portowcami”, że dołoży wszelkich starań, by w możliwie jak najszybszym tempie wyprowadzić klub na prostą w kwestii uregulowania wszelkich należności wobec różnych podmiotów.

Jednym z największych wierzycieli ekipy z województwa zachodniopomorskiego była Fabryka Papieru Kaczory, która nie przejawiała już zbytnio chęci do wypracowania kolejnych porozumień z Pogonią Szczecin, domagając się spłaty długu.

Kanadyjski biznesmen obrał sobie w ten sytuacji za priorytet wyprostowanie tej kwestii i właśnie poinformował za pośrednictwem mediów społecznościowych o zamknięciu tego tematu.

Jednocześnie nadmienił, że klubowi pozostał do spłaty jeszcze jeden wierzyciel. A to z kolei zapowiada, że „Portowcy” mogą jeszcze odważniej wkroczyć na rynek transferowy po bieżącym sezonie.

„Zgodnie z moim zobowiązaniem do pełnej transparentności w klubie, chcę podzielić się kolejną wspaniałą i pozytywną informacją. Kilka dni temu cała kwota zadłużenia wobec Fabryki Papieru Kaczory Sp. z o.o., w wysokości 7 083 000 zł, została w pełni spłacona, łącznie z odsetkami.

Spośród wszystkich historycznych pożyczek, długów i potencjalnych zobowiązań w wysokości 72 000 000–74 000 000, jedynym pozostałym zobowiązaniem jest dług wobec Toyoty, którego część została już spłacona. Spodziewamy się i mamy zamiar uregulować pozostałą kwotę z Kozłowski Toyota w ciągu najbliższych kilku miesięcy.

Kozłowski Toyota był wyjątkowym partnerem, prawdziwym przyjacielem i autentycznym sponsorem klubu. Byli jedynym pożyczkodawcą spośród wszystkich wierzycieli Pogoni, który konsekwentnie nas wspierał, wspierał drużynę i nigdy nie utrudniał nam życia w tym trudnym procesie. To jest doceniane i nie zapomniane przeze mnie i Pogoń Szczecin.

Jesteśmy dziś silniejsi jako organizacja niż przez dekady, a nawet od pierwszego dnia. Naprawdę doceniam niesamowite wsparcie, jakie otrzymaliśmy od kibiców Pogoni. Dziękuję za to, że nie zwątpiliście i zaufaliście!” - napisał.