Sandro Kulenović z pierwszym golem w nowym klubie. Trafił przeciwko gigantowi [WIDEO]

2026-02-04 23:33:19; Aktualizacja: 1 godzina temu
Sandro Kulenović z pierwszym golem w nowym klubie. Trafił przeciwko gigantowi [WIDEO] Fot. Polsat Sport
Dawid Basiak
Dawid Basiak Źródło: Transfery.info

Sandro Kulenović zaliczył ostatnio przeprowadzkę z Dinama Zagrzeb do Torino. Były napastnik Legii Warszawa potrzebował dwóch meczów, by zdobyć swojego premierowego gola. Dokonał tego, trafiając do siatki w przegranym 1-2 starciu z Interem Mediolan w Pucharze Włoch.

Polscy kibice mogą kojarzyć nazwisko Sandro Kulenovicia, ponieważ napastnik ten występował swego czasu w Legii Warszawa, rozgrywając w jej pierwszym zespole łącznie 36 spotkań, okraszonych sześcioma golami oraz asystą.

Ostatnio natomiast były młodzieżowy reprezentant Chorwacji został bohaterem zimowego transferu, w ramach którego Dinamo Zagrzeb zamienił na Torino na zasadzie odpłatnego wypożyczenia za 500 tysięcy euro.

W umowie zawarto również opcję obligatoryjnego wykupu atakującego za trzy miliony euro, która wejdzie w życie w przypadku wywalczenia utrzymania we włoskiej ekstraklasie.

Kulenović w minioną niedzielę zadebiutował w nowych barwach, wchodząc na murawę w końcówce wygranego 1-0 meczu z Lecce w Serie A, natomiast środa przyniosła mu drugi występ, w którym popisał się swoim premierowym trafieniem.

Były piłkarz Legii ćwierćfinałowe starcie z Interem Mediolan w Pucharze Włoch rozpoczął w wyjściowym składzie Torino. Do konkretów przeszedł w 57. minucie gry, kiedy to zagranie z bocznego sektora boiska uderzeniem głową zamienił na kontaktowego gola.

Po tej bramce tablica wyników wskazywała 2-1 dla Interu, a więc przyjezdni mieli jeszcze trochę czasu, by powalczyć o wyrównanie. Mimo podjętych prób ostatecznie nie udało im się jednak po raz drugi odnaleźć drogi do bramki wicemistrza Włoch, dlatego po końcowym gwizdku musieli pożegnać się z rozgrywkami.

Koniec końców ekipa Kulenovicia musiała uznać wyższość mediolańczyków, ale on sam może być z siebie zadowolony. Pierwszy gol strzelony już w drugim meczu i to przeciwko tak uznanej marce z pewnością pozytywnie wpłynie na położenie 26-latka w hierarchii „Byków”.