Wzięło z zaskoczenia. Osiem milionów euro za piłkarza Widzewa Łódź

2026-02-02 06:51:19; Aktualizacja: 24 minuty temu
Wzięło z zaskoczenia. Osiem milionów euro za piłkarza Widzewa Łódź Fot. Dawid Figura / PressFocus
Paweł Hanejko
Paweł Hanejko Źródło: telegrafi.com

Widzew Łódź ma chętnego na swojego obrońcę. Dion Gallapeni, bo o nim mowa ma zalotnika w postaci Bologny. Jak na razie jednak polski klub stawia zaporowe wymagania finansowe, o czym informuje telegrafi.com.

Widzew Łódź wprawdzie wydał w zimowym oknie grubo ponad 10 milionów euro, ale rundę wiosenną rozpoczął od porażki. Piłkarze prowadzeni przez Igora Jovićevicia musieli uznać wyższość lepiej dysponowanej Jagiellonii Białystok. Ekipa Adriana Siemieńca wygrała na wyjeździe rezultatem 3-1.

To dla kibiców czterokrotnego mistrza kraju spore rozczarowanie, natomiast w klubie wciąż wierzą, że karta wkrótce się odwróci. Nie ma złudzeń, że chorwacki trener dysponuje mieszanką bardzo ciekawych nazwisk.

Niech potwierdzeniem tego będzie fakt, że zainteresowanie usługami piłkarzy Widzewa przejawiają zagraniczne kluby. Jak twierdzi bowiem telegrafi.com, chrapkę na Diona Gallapeniego ma Bologna.

Włosi chcieliby się wzmocnić w ostatnim dniu zimowego okna, a na ich radar trafił właśnie reprezentant Kosowa. Wydaje się jednak, że transakcja ma małe szanse na powodzenie, a wszystko przez wymagania finansowe polskiego klubu.

Jak twierdzą bowiem media, jeśli ktokolwiek zechce mieć u siebie tego lewego defensora, to musi liczyć się z wydatkiem rzędu ośmiu milionów euro. Dla drużyny z Półwyspu Apenińskiego takie coś jest nie do zaakceptowania.

Dziewięciokrotny reprezentant Kosowa trafił do Łodzi z FC Prishtiny latem 2025 roku za 250 tysięcy euro. Obecny sezon w jego wykonaniu to już 12 meczów oraz jeden gol. Umowę ma ważną do 30 czerwca 2029 roku.