Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Nowy prezes Śląska Wrocław broni kontrowersyjnej decyzji

2026-02-02 06:45:13; Aktualizacja: 1 godzina temu
Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Nowy prezes Śląska Wrocław broni kontrowersyjnej decyzji Fot. Śląsk Wrocław
Kajetan Dudzik
Kajetan Dudzik Źródło: Przegląd Sportowy Onet

Niedawno Śląsk Wrocław otrzymał aż 30 milionów złotych od miasta. Ta decyzja radnych wzbudziła spore kontrowersje, a większość obserwatorów krytykowała takie dysponowanie publicznymi środkami. Nowy prezes klubu - Remigiusz Jezierski - broni jej w wywiadzie dla „Przeglądu Sportowego Onet”.

Po rozczarowującej jesieni ekipa z Wrocławia zajmuje dopiero siódme miejsce w I lidze. Wiele mówiło się o tym, że należy dokonać wzmocnień, by walczyć o awans do Ekstraklasy, ale podkreślano też, że środki na to będzie można zdobyć jedynie ze sprzedaży zawodników.

Pomocną dłoń do klubu wyciągnęło miasto. Podczas jednej z sesji radni zdecydowali o przyznaniu Śląskowi aż 30 milionów złotych.

Wywołało to dyskusję o tym, czy publiczne pieniądze powinny trafiać do drużyn sportowych. Wielu kibiców i dziennikarzy było wręcz oburzonych tym zastrzykiem gotówki.

Głos w tej sprawie postanowił zabrać Remigiusz Jezierski. Nowy prezes zespołu z Wrocławia w rozmowie z „Przeglądem Sportowym Onet” starał się uzasadnić decyzję polityków.

- Ja wcześniej stałem z boku, więc miałem do tego neutralny stosunek. Teraz, gdy jestem w środku, mam swoje przemyślenia na ten temat, trochę przeanalizowałem, jak to wygląda w innych miastach, a nawet krajach. Na przykład w Norwegii żadnego prywatnego klubu nie ma i to normalna sytuacja, pod warunkiem normalnego układu partnerskiego i zdrowych relacji budżetowych. U nas te proporcje są zachwiane, a informacje nie są może wystarczająco dobrze przekazywane do radnych, by ten hejt wylewał się mniej - argumentował (cały wywiad dostępny TUTAJ).

Jednocześnie działacz podkreślał, że ewentualny brak awansu do Ekstraklasy już w trwającym sezonie może poważnie zaszkodzić klubowi.

Po otrzymaniu wsparcia finansowego do Wrocławia trafili już Michał Mokrzycki i Lamine Ba. Prawdopodobnie zespół zasili jeszcze kilku zawodników.