Korona Kielce zapłaci za zachowanie Liroya

2025-04-02 23:50:47; Aktualizacja: 6 godzin temu
Korona Kielce zapłaci za zachowanie Liroya Fot. Canal+ Sport 3
Mateusz Michałek
Mateusz Michałek Źródło: Damian Wysocki [X] | Bartłomiej Jędrzejczak [X]

Komisja Ligi nie pozostanie obojętna na wydarzenia mające miejsce przy okazji ostatniego meczu pomiędzy Koroną Kielce a Radomiakiem Radom w Ekstraklasie (1:3). Ta pierwsza zapłaci między innymi za zachowanie Liroya - podaje Damian Wysocki z Wkielcach.info.

Korona Kielce podejmowała na swoim stadionie Radomiaka Radom w ramach 26. kolejki Ekstraklasy. Podopieczni Jacka Zielińskiego objęli prowadzenie po tym, jak w trzeciej minucie bramkę zdobył Pau Resta. Później do siatki trafiali już tylko przyjezdni. Zrobił to Marco Burch i dwukrotnie Capita.

Przy okazji starcia drużyn z województw świętokrzyskiego i mazowieckiego na murawie pojawił się Liroy. Związany z Kielcami raper wykonał kawałek „Scyzoryk”. Legenda polskiego rapu postanowiła zwrócić się do kibiców Radomiaka i pozdrowić ich środkowym palcem.

Doszło też do innego incydentu, o którym było głośno. Mowa o rzuceniu przez jednego z fanów radomskiej ekipy odpalonej racy do sektora zajmowanego przez sympatyków Korony, na którym nie brakowało dzieci.

Jak przekazał Damian Wysocki w serwisie społecznościowym X, zachowanie Liroya będzie kosztowało kielecki klub. Komisja Ligi postanowiła wlepić mu karę w wysokości 25 tysięcy złotych, natomiast dziennikarz doprecyzował, że w tej kwocie jest też napomnienie dotyczące odpalenia środków pirotechnicznych.

Bartłomiej Jędrzejczak z Podgolebnikiem.pl dodał, że ten sam organ miał również zdecydować o karze w wysokości 10 tysięcy złotych dla Radomiaka. Do tego dojdzie zakaz wyjazdu jego kibiców na kolejny mecz w Kielcach. To efekt wspomnianej sytuacji z racą.

Weekendowa porażka była dla Korony pierwszą ligową w tym roku. Aktualnie zajmuje ona 13. miejsce w ligowej tabeli. Radomska ekipa jest sklasyfikowana na 10. lokacie.