Kucharski odpowiada na zarzuty prokuratury. OFICJALNIE: Oświadczenie obrońców byłego agenta Lewandowskiego
2020-10-28 19:24:52; Aktualizacja: 4 lata temu
Adwokaci Cezarego Kucharskiego odnieśli się do zarzutów stawianych ich klientowi przez Prokuraturę Regionalną w Warszawie w związku z oskarżeniem o kierowanie gróźb karalnych pod adresem Roberta Lewandowskiego.
Były agent kapitana reprezentacji Polski został zatrzymany przez funkcjonariuszy we wtorkowy poranek pod zarzutem kierowania gróźb karalnych wymierzonych w piłkarza Bayernu Monachium w celu uzyskania od niego 20 milionów euro za zachowanie milczenia w związku z oszustwami podatkowymi, których mieli dopuścić się państwo Lewandowscy.
Ci nie zamierzali ulec naciskom ze strony 48-latka i po zgromadzeniu obciążających go dowodów złożyli zawiadomienie do prokuratury o popełnieniu przestępstwa przez Cezarego Kucharskiego.
Agent nie przyznał się do popełnienia tego czynu i po wpłaceniu poręczenia majątkowego w wysokości 4,6 miliona złotych wyszedł na wolność.
Obrońcy Kucharskiego zdecydowali się po nastaniu tego momentu opublikować stosowny komunikat, w którym zapowiedzieli, że zaskarżą postanowienie prokuratury.
„W związku z medialnymi doniesieniami o zatrzymaniu Pana Cezarego Kucharskiego, wyjaśniamy, że obecnie czynności z Panem Kucharskim zakończyły się i przebywa on w domu.
W dniu dzisiejszym (28.10.2020) czynności ograniczyły się wyłącznie do kilkuminutowego spotkania z prokuratorem. Poprzedniego dnia Pan Kucharski, złożył w sprawie obszerne wyjaśnienia.
Ostatecznie prokuratura wręczyła Panu Cezaremu postanowienie o zastosowaniu środków wolnościowych w tym poręczenia majątkowego w wysokości 4,6 mln zł.
Przy tego typu oskarżeniach, nie stosuje się podobnych środków. Policjanci weszli do domu naszego klienta o 6 rano; przeszukano mieszkanie, zabrano również dzieciom komputery, które miały służyć do nauki on-line.
Już teraz widzimy konieczność niezwłocznego wniesienia środków zaskarżenia na postanowienia prokuratury, w tym zwłaszcza zastosowane poręczenie majątkowe, którego wysokość jest niespotykana przy tego rodzaju sprawach” - czytamy w opublikowanym oświadczeniu przez Oskara Sitka, Krzysztofa Waysa i Łukasza Gładkego.