LaLiga: Espanyol pierwszym spadkowiczem. Klub żegna się z ekstraklasą po 26 latach

LaLiga: Espanyol pierwszym spadkowiczem. Klub żegna się z ekstraklasą po 26 latach
Karol Brandt
Karol Brandt
Źródło: Transfery.info

Wczoraj RCD Espanyol przegrał derbowy pojedynek z FC Barcelon 0:1 i tym samym przypieczętował swoją relegację do Segundy.

Sezon ligowy dla „Papużek” zaczął się fatalnie. Po ośmiu kolejkach zespół plasował się na dziewiętnastym, przedostatnim miejscu w tabeli. W konsekwencji władze podjęły decyzję o zwolnieniu Davida Gallego i zatrudnieniu na jego miejsce Pablo Machína.

Argentyńczyk na stanowisku wytrwał zaledwie do końcówki grudnia, a poszukiwania „strażaka” nie trwały długo. Stery na Estadi Cornellà-El Prat już cztery dni później przejął bowiem Abelardo i wydawało się, że to 50-letni Hiszpan poprowadzi drużynę do końca kampanii. Tak się jednak nie stało.

Po porażce z Levante (1:3), która miała miejsce 20 czerwca i spowodowała spadek Espanyolu na ostatnią lokatę w tabeli LaLiga, a także przegranej z Realem Betis (0:1), również i on stracił pracę. Misja ratowania honoru klubu została powierzona Francisco Rufete… dyrektorowi sportowemu.

43-latek zasiadał na ławce trenerskiej w trzech spotkaniach, spośród których żadnego nie udało się wygrać. Lepsze okazały się kolejno Real Madryt, Real Sociedad, a wczoraj FC Barcelona.

W derbach Barcelony „Duma Katalonii” wygrała skromnie, bo 1:0, po trafieniu Luisa Suáreza. Dla „Papużek” był to gwóźdź do przysłowiowej trumny. Po raz piąty w swojej historii spadają one na zaplecze hiszpańskiej ekstraklasy.

To dla kibiców Espanyolu ogromne rozczarowanie, szczególnie że w poprzednim sezonie zespół uplasował się na wysokiej, siódmej pozycji. Również dlatego, że nie są przyzwyczajeni do relegacji swoich ulubieńców, którzy ostatni raz nie utrzymali się na najwyższym poziomie rozgrywkowym w sezonie 1992-1993. Wówczas jednak już 12 miesięcy później wrócili z przytupem i zajęli kolejno szóste oraz czwarte miejsce w tabeli ligowej. Teraz fani liczą, że będzie podobnie.

Dodajmy, że włodarze przez całą kampanię imali się różnych sztuczek, od opisanych wyżej roszad na ławce trenerskiej po dużej wzmocnienia. Przede wszystkim sprowadzono Raúla de Tomása, bijąc rekord transferowy klubu (Hiszpan kosztował ponad 20 milionów euro), przybyli też Adrián Embarba czy Leandro Cabrera. Mimo wszystko na niewiele się to zdało.

Teraz przed „Papużkami” trzy ostatnie kolejki ligowe i to odpowiedni czas na godne pożegnanie się z LaLigą, w której występowali nieprzerwanie od 26 lat.

Zobacz również

Zwrot środków za pierwszy przegrany kupon w Betclic nawet do 500 złotych Zwrot środków za pierwszy przegrany kupon w Betclic nawet do 500 złotych Linetty może odejść z Sampdorii. Polak na szczycie listy życzeń, w grę wchodzi 10 milionów euro Linetty może odejść z Sampdorii. Polak na szczycie listy życzeń, w grę wchodzi 10 milionów euro Lech Poznań oferuje aż milion euro za pomocnika?! Lech Poznań oferuje aż milion euro za pomocnika?! OFICJALNIE: Król strzelców pierwszej ligi w Ekstraklasie OFICJALNIE: Król strzelców pierwszej ligi w Ekstraklasie OFICJALNIE: Casillas zakończył karierę piłkarską OFICJALNIE: Casillas zakończył karierę piłkarską Muhar coraz bliżej odejścia z Lecha Poznań Muhar coraz bliżej odejścia z Lecha Poznań OFICJALNIE: Domowa koszulka Manchesteru United na nowy sezon [FOTO] OFICJALNIE: Domowa koszulka Manchesteru United na nowy sezon [FOTO] Liga Mistrzów 2020/2021: Znamy już 24 uczestników fazy grupowej Liga Mistrzów 2020/2021: Znamy już 24 uczestników fazy grupowej

Najnowsze informacje

Ekstra

Ekstra

Nasi autorzy