Le Parisien: Chaos w PSG. Tuchel w ogniu krytyki ze strony własnych zawodników!

Le Parisien: Chaos w PSG. Tuchel w ogniu krytyki ze strony własnych zawodników! fot. FotoPyk
Karol Brandt
Źródło: Le Parisien

W ubiegły weekend Paris Saint-Germain przegrało ze Stade Rennes 1:2. Za taki stan rzeczy według francuskich mediów piłkarze paryskiej drużyny obwiniają Thomasa Tuchela.

Niemiecki trener już w zeszłym sezonie nie miał najlepszych relacji ze swoimi piłkarzami. Różnica w poglądach była również widoczna w jego relacjach z Antero Henrique, byłym już dyrektorem sportowym mistrzów Francji, którego ostatecznie zastąpił Leonardo.

Tym razem 45-latek sprawia wrażenia osoby zagubionej i pozbawionej zdolności reagowania na wydarzenia boiskowe, a więc tego, czym zaimponował władzom Paris Saint-Germain jeszcze w Borussii Dortmund. Jakby tego było mało, jego wybory personalne są kwestionowane przez niektórych graczy, którzy zarzucają mu niekonsekwencję.

Tak jest w przypadku chociażby Juliana Draxlera, który pomimo kiepskiej gry w starciu z Nîmes Olympique, pojawił się w pierwszym składzie na pojedynek ze Stade Rennes, i po raz kolejny zawiódł. Z drugiej strony, gdy źle w meczu o Superpuchar Francji zaprezentował się Thomas Meunier, w kolejnym spotkaniu usiadł na ławce rezerwowych.

To co jednak najbardziej nie podoba się zawodnikom Paris Saint-Germain, to brak nakreślenia jasnych schematów gry, które później mogliby oni wykorzystywać w trakcie zawodów. Ponadto na treningach pojawia się zbyt mało ćwiczeń taktycznych, przez co piłkarze muszą polegać na własnym doświadczeniu i w konsekwencji sami rozstawiać kolegów z zespołu. Efektem tego są wydarzenia, które miały miejsce w Rennes. Wówczas Thomas Tuchel zbyt późno zareagował na dwa stracone gole, oddając środek pola rywalom (o to największy żal miał do niego Marco Verratti) i w konsekwencji przegrywając spotkanie 1:2. Wynikiem tego jest chaos panujący w drużynie, której relacje z trenerem wyraźnie się pogorszyły. Niemiec nie przypomina bowiem siebie z zeszłego sezonu, kiedy to kipiał wigorem i miał w głowie szereg pomysłów odnośnie wydarzeń boiskowych.

Paris Saint-Germain po dwóch kolejkach ligowych zajmuje ósme miejsce w tabeli i do prowadzącego Olympique’u Lyon traci trzy punkty.

Ekstra

Ekstra

Nasi autorzy