Llorente negocjuje z Napoli. Wszystko zależne od Icardiego

Llorente negocjuje z Napoli. Wszystko zależne od Icardiego fot. FotoPyk
Rafał Bajer
Źródło: Sportitalia | Sky Sport Italia

Fernando Llorente jest coraz bliżej przeprowadzki do Napoli, ale to czeka na decyzję Mauro Icardiego.

Hiszpan pozostaje bez klubu, a to oznacza, że jest łakomym kąskiem dla klubów, które poszukują głębi w swoim ataku. W swoich szeregach chętnie widziałyby go Manchester United czy też Inter, ale na ten moment wygląda na to, że graczowi najbliżej jest do Napoli. „Sportitalia” oraz „Sky Sport Italia” informują, że za rozmowy ze snajperem osobiście wziął się trener Carlo Ancelotti, który stara się przekonać gracza do tego ruchu.

Projekt „Partenopeich” miał zrobić spore wrażenie na Llorente i gracz jest gotów skorzystać z tej propozycji, sprawa jednak nie jest taka prosta. Priorytetem dla neapolitańczyków pozostaje Mauro Icardi, ten jednak nadal upiera się przy chęci przenosin do Juventusu, na co z kolei zgody nie chce wydać Inter. Prezydent Aurelio De Laurentiis i spółka czekają zatem na zmianę decyzji Argentyńczyka lub konkretną deklarację odmowną. Dopiero wtedy mogłyby ruszyć z miejsca jakiekolwiek inne rozmowy.

Llorente zatem cierpliwie czeka na rozwój wydarzeń, nie rezygnując z innych opcji. Inter jak na razie koncentruje się na finalizacji rozmów z Alexisem Sánchezem. Po jego przyjściu i po wcześniejszym transferze Romelu Lukaku atak mediolańczyków zdaje się być skompletowany, lecz Antonio Conte z chęcią przyjąłby swojego byłego podopiecznego.

W tle pozostaje także Manchester United, który chciałby zatrzymać napastnika na Wyspach. Ekipa z Old Trafford sprzedała wspomnianego Lukaku, a teraz oddaje Alexisa, ale nie zdołała przekonać do transferu ani Paulo Dybali, ani innych ofensywnych graczy. Jak na razie menedżer Ole Gunnar Solskjær radzi sobie z doborem graczy, ale klub zastanawia się nad sprezentowaniem mu dodatkowej alternatywy. Okno transferowe w Anglii jest już zamknięte, zatem działaczom pozostaje już jedynie przeczesywanie rynku wolnych zawodników.

Ekstra

Ekstra

Nasi autorzy