Łukasz Tomczyk: Nie jestem zwolennikiem rozegrania tego meczu

2026-01-30 15:50:45; Aktualizacja: 1 godzina temu
Łukasz Tomczyk: Nie jestem zwolennikiem rozegrania tego meczu Fot. Grzegorz Misiak / PressFocus
Norbert Niebudek
Norbert Niebudek Źródło: Raków Częstochowa

Łukasz Tomczyk zabrał głos na konferencji prasowej poprzedzającej starcie z Wisłą Płock. Trener Rakowa Częstochowa przyznał, że nie jest zwolennikiem rozegrania meczu z uwagi na ewentualne reperkusje wynikające z niskich wartości prognozowanych temperatur. „Trzeba sobie odpowiedzieć, czy w takich warunkach ma to sens” - rzucił.

Mroźna aura nie opuszcza Polski. W obliczu bardzo niskich wartości temperatur w Ekstraklasie pojawiły się głosy nawołujące do przełożenia meczów zaplanowanych w ramach 19. kolejki. Za takim rozwiązaniem publicznie optowali między innymi Alex Haditaghi oraz Gonçalo Feio.

Podobne stanowisko zajął trener Rakowa Częstochowa, Łukasz Tomczyk.

- Trzeba zawsze wymienić plusy i minusy. Piłka jest dla kibiców. Przy minus dziesięciu, dwunastu, czternastu stopniach... - zaczął szkoleniowiec „Medalików”.

- Druga rzecz: jakość murawy. Będziemy chcieli budować akcje. Zawsze narzekamy pod koniec rundy, że te mecze są słabe, a często uwarunkowane jest to nienajlepszym stanem nawierzchni. W końcówce poprzedniej rundy sam widziałem wiele takich spotkań - stwierdził.

- Do tego możliwość kontuzji. Dzisiaj mieliśmy trening na podgrzewanym boisku, a i tak był problem. Zawodnicy się ślizgali, bali się wejść w kontakt, każdy grał asekuracyjnie, a temperatura w Płocku będzie niższa - zauważył.

- Nie jestem zwolennikiem rozegrania tego meczu. Zawsze trzeba być przygotowanym na wszystkie możliwe warianty, ale dla dobra piłki, widowiska, zawodników, kibiców trzeba sobie odpowiedzieć, czy w takich warunkach ma to sens - zakończył.

Raków Częstochowa do ligowej rywalizacji wróci w niedzielę. O godzinie 14:45 rozpocznie się jego mecz z Wisłą Płock.