„Lwy Terangi” upolowały „Faraonów”, szczypta dramaturgii w rzutach karnych. Poznaliśmy finalistów Pucharu Narodów Afryki 2025 [WIDEO]
2026-01-15 07:43:58; Aktualizacja: 16 minut temu![„Lwy Terangi” upolowały „Faraonów”, szczypta dramaturgii w rzutach karnych. Poznaliśmy finalistów Pucharu Narodów Afryki 2025 [WIDEO]](img/photos/114508/1500xauto/mane.jpg)
Któraś z reprezentacji na pewno zdobędzie swój drugi w historii Puchar Narodów Afryki. W wielkim finale znalazły się Senegal oraz Maroko, które w swoich parach okazały się lepsze kolejno od Nigerii oraz Egiptu.
W pierwszym meczu rozgrywanym o 18:00 na Stade Ibn Batouta w Tangerze faworyzowany Senegal mierzył się z Egiptem. Po drodze od początku fazy pucharowej „Lwy Terangi” eliminowały Sudan i Mali, podczas gdy ekipa z Mohamedem Salahem w składzie udowodniła swoją wyższość nad Beninem oraz Wybrzeżem Kości Słoniowej.
Senegal do finału wprowadził Sadio Mané. Skrzydłowy tudzież napastnik Al-Nassr przełamał impas w 78. minucie, strzelając tuż spoza obrębu pola karnego po zablokowanym uderzeniu Lamine'a Camary.
Triumfatorzy półfinału ponieśli jednak też istotną stratę. Jeszcze w pierwszej połowie kontuzji doznał kapitan zespołu, Kalidou Koulibaly. Nawet gdyby nie okazała się ona poważna, w finale obrońca i tak nie zagra ze względu na otrzymaną kolejną żółtą kartkę w turnieju. Poskutkowała ona zawieszeniem. Za niesportowe zachowanie napomnienia doświadczył również Habib Diarra, który w identycznej sytuacji co jego rodak opuści ostatnie spotkanie PNA 2025.Popularne
Podczas ostatniego kwadransa regulaminowego czasu Egipt nie zdołał oddać ani jednego celnego strzału na bramkę rywali. Dopiero w doliczonym okresie paru minut groźniejszą akcję sfinalizował Omar Marmoush, ale nie dała ona dogrywki.
Senegal powalczy o drugie trofeum w historii, podczas gdy siedmiokrotni mistrzowie Czarnego Lądu zaliczą „mecz pocieszenia” o brązowy medal.
***
W drugiej rywalizacji toczonej na Stade Prince Moulay Abdallah w Rabacie kibice nie doczekali się goli. Losy awansu rozegrały się w konkursie rzutów karnych. Kibice gospodarzy turnieju (Maroka) oraz Nigerii nerwowo obgryzali paznokcie, bo początkowe uderzenia z „wapna” przyniosły mały zwrot akcji.
Na przestrzeni 120 minut obie ekipy nie stworzył aż nadto klarownych okazji. Choć zapowiadało się, że to „Super Orły” będą dominowały pod względem stworzonych szans podbramkowych przez pryzmat większej liczby trafień na turnieju, zadziało się odwrotnie. To strzegący bramki gości Stanley Nwabali musiał popisać się paroma czujnymi interwencjami, choć wyłapywał strzały główne z dystansu.
Piłka dwukrotnie lądowała na obramowaniu bramki Nigerii po uderzeniach Ayouba El Kaabiego oraz Nayefa Aguerda. Żadna ze stron nie otworzyła wyniku, więc sędzia nakazał wykonywanie „jedenastek”.
W tym lepsze okazało się Maroko. Po dwóch skutecznych interwencjach Yassine'a Bounou decydującą piłkę do siatki w piątej turze wpakował Youssef En-Nesyri. Wcześniej Nigeria była na przedzie po niewykorzystanym karnym Hamzy Igmane'a, natomiast później w swoich wyborach pomylili się Samuel Chukwueze oraz Bruno Onyemaechi.
Finał Senegal – Maroko odbędzie się w niedzielę, 18 stycznia. „Lwy Atlasu” również staną przed szansą zgarnięcia drugiego Pucharu Narodów Afryki w historii po 50-letniej przerwie. Dzień wcześniej spotkanie o trzecie miejsce rozegrają Egipt i Nigeria.








![Miał na stole cztery opcje z Ekstraklasy, wybrał transfer do rewelacji Ligi Konferencji [OFICJALNIE]](img/photos/113907/170x113/irfan-can-egribayat.jpg)




![Transfery - Relacja na żywo [15/01/2026]](img/photos/114059/170x113/relacja-15012026.jpg)


![Jan Bednarek bohaterem FC Porto! „Smoki” coraz bliżej finału [WIDEO]](img/photos/111465/170x113/omorodion-bednarek.jpg)















