Maciej Korzym został trenerem. Jest jedno „ale”

2026-01-14 22:00:24; Aktualizacja: 1 godzina temu
Maciej Korzym został trenerem. Jest jedno „ale” Fot. FotoPyK
Jan Chromik
Jan Chromik Źródło: wKielcach.info

Maciej Korzym, który w swoim CV ma 240 meczów w Ekstraklasie, będzie odpowiadał za wyniki Barciczanki Barcice z nowosądeckiej klasy okręgowej. 37-latek w rozmowie z portalem wKielcach.info zdradził, że nie planuje pracy w charakterze trenera na wyższym poziomie.

Maciej Korzym niegdyś uchodził za duży talent - jako nastolatek był nawet na testach w Chelsea, jednak ostatecznie nic z tego nie wyszło i napastnik całą swoją karierę spędził w Polsce.

Najlepiej kojarzony może być on z gry w barwach Korony Kielce, ale w jego CV znajdziemy jeszcze występy w Sandecji Nowy Sącz, Odrze Wodzisław, Legii Warszawa czy Podbeskidziu Bielsko-Biała. Łącznie na najwyższym poziomie rozgrywkowym w Polsce rozegrał 240 meczów, w których zapisał na swoim koncie 38 bramek i 17 asyst.

Korzym od kilku lat już nie gra zawodowo w piłkę - co więc u niego słychać?

- Na co dzień prowadzę swoją akademię z indywidualnymi treningami. Działam również w Małopolskim Związku Piłki Nożnej przy drużynie U-13. Teraz objąłem występującą w klasie okręgowej Barciczankę Barcice. Grałem tam przez dwa lata jako zawodnik. Już amatorsko, ale trzeba się dalej ruszać, aby nie było brzuszka. Forma i zdrowie jeszcze dopisują. Będę grającym trenerem - powiedział 37-latek w rozmowie z portalem wKielcach.info.

Barciczanka przerwę zimową spędza na szóstej lokacie w grupie I nowosądeckiej ligi okręgowej. Co warte podkreślenia, Korzym nie ma ambicji, by prowadzić kluby z wyższych szczebli.

- Na każdym poziomie trzeba dostosować się do warunków. Klasa okręgowa to piłka amatorska. Nie będę robił z siebie trenera „ą, ę”. Z całym szacunkiem do prywatnego życia chłopaków. Oni na trening przychodzą po pracy. To ma być dla nich „fun”. Mają zagrać mecz, może później wypić jakiś napój wyskokowy, żeby czerpali radość. Nie planuję pracy wyżej. Za dużo mam obowiązków w Nowym Sączu. Na ekstraklasowe mecze wolę jeździć jako kibic Korony - powiedział Korzym (więcej TUTAJ).