OFICJALNIE: Pierwszy transfer Legii Warszawa w erze Marka Papszuna

2026-01-14 21:07:10; Aktualizacja: 1 godzina temu
OFICJALNIE: Pierwszy transfer Legii Warszawa w erze Marka Papszuna Fot. Legia Warszawa
Jan Chromik
Jan Chromik Źródło: Legia Warszawa

Legia Warszawa na mocy transferu definitywnego z CFR Cluj pozyskała Otto Hindricha. 23-letni rumuński bramkarz podpisał z „Wojskowymi” kontrakt do końca maja 2030 roku.

Po przejęciu Legii Warszawa przez Marka Papszuna szybko stało się jasne, że jednym z priorytetów CWKS-u w zimowym oknie transferowym będzie pozyskanie nowego bramkarza - jesienią poniżej oczekiwań spisywał się Kacper Tobiasz, a na dodatek wraz z zakończeniem sezonu wygasa mu kontrakt ze stołecznym klubem.

Z „Wojskowymi” początkowo łączono Bartłomieja Drągowskiego, co miało być jednak tylko medialną plotką (ostatecznie trafił on do Widzewa Łódź). Przy Łazienkowskiej postanowiono na znacznie młodszego bramkarza, a mianowicie 23-letniego Otto Hindricha, którego pozyskano CFR Cluj.

Jest on wychowankiem tego zespołu, a łącznie w jego barwach rozegrał 78 meczów, w których zachował 30 czystych kont (w tym sezonie nie dał się pokonać w ośmiu z 27 spotkań). W jego CV znajdziemy jeszcze występy w ACS Stiinta Poli Timisoara oraz węgierskim Kisvárda FC - barwy tych klubów reprezentował w ramach wypożyczeń.

- Cieszę się, zostałem zawodnikiem Legii. Jestem bardzo podekscytowany rozpoczęciem pracy z drużyną, to naprawdę świetne uczucie. Uważam, że mogę wnieść do zespołu spokój i dać pewność siebie. Moim pierwszym celem jest jak najszybsza integracja. Chcę bardzo pomóc moim nowym kolegom i dalej się rozwijać - powiedział Hindrich, który z Legią związał się kontraktem do końca maja 2030 roku.

- Otto to piłkarz, który na pewno wzmocni rywalizację. Podpisał kontrakt do końca maja 2030 roku, więc jest gwarancją, że na tej pozycji będziemy mieli spokój i nie będziemy się martwić w kontekście przyszłości. Wiadomo, że szukaliśmy bramkarza, bo pozostaje kwestia tego, czy Kacper Tobiasz przedłuży kontrakt, czy będzie szykował się do transferu. A dlaczego akurat Otto? Tutaj w dużej mierze wpłynęła zmiana na stanowisku trenera i trenera bramkarzy - oni oglądali tego piłkarza. My sprawdziliśmy - wszystko się zgadzało, dlatego Otto jest już od dzisiaj z nami - powiedział z kolei dyrektor sportowy stołecznego zespołu, Michał Żewłakow.

Według doniesień rumuńskich mediów CWKS za golkipera wyłożył 500-600 tysięcy euro.

Warto podkreślić, że bramkarz już przebywa z „Wojskowymi” na obozie przygotowawczym w Hiszpanii.