Manchester City gotowy pobić klubowy rekord transferowy

Manchester City gotowy pobić klubowy rekord transferowy fot.
Paweł Machitko
Źródło: The Telegraph

Czołowi działacze Manchesteru City dają „zielone światło” na sprowadzenie Rodriego, co oznaczałoby pobicie klubowego rekordu transferowego, informuje „The Telegraph”.

W Rodrim, 22-letnim pomocniku Atlético Madryt, menedżer Pep Guardiola widzi następcę Fernandinho. Hiszpanie nie chcą sprzedać bardzo szybko rozwijającego się zawodnika za kwotę mniejszą, niż ta zawarta w klauzuli, więc trzeba po prostu przelać 70 milionów euro (60,6 miliona funtów). Dotychczas City najwięcej zapłaciło za Riyada Mahreza - 60 milionów funtów.

Dyrektor City, Txiki Begiristain, oglądał Rodriego już od dłuższego czasu, wystawiając mu bardzo pochlebne recenzje i umieszczając na priorytetowym miejscu na liście życzeń. Gdyby z jakiegoś powodu ostatecznie nie udało się przeprowadzić transakcji, wówczas Anglicy postarają się o Tanguya Ndombele z Olympique Lyon.

Pierwotnie Guardiola chciał pozyskać Frenkiego de Jonga z Ajaksu Amsterdam, jednak rywalizację o młodego Holendra wygrała Barcelona, już w styczniu potwierdzając, że ten latem przeniesie się do stolicy Katalonii.

Pozycja Rodrigo Hernándeza Cascante, czyli po prostu Rodriego, w hiszpańskim futbolu zbudowała się błyskawicznie. Madrytczyk seniorską karierę rozpoczął w Villarrealu, z którego wrócił w rodzinne strony za 20 milionów euro latem 2018 roku. W ostatnim czasie coraz odważniej stawia na niego też Luis Enrique, selekcjoner reprezentacji Hiszpanii.

Fernandinho to ulubiony specjalista Guardioli od „czarnej roboty”. Czas jednak mija nieubłaganie - Brazylijczyk w maju będzie obchodził 34. urodziny, więc City latem musi pozyskać jego następcę.

Ekstra

Ekstra

Nasi autorzy