Manchester United z dwoma prestiżowymi wygranymi z rzędu. „Dopiero zaczynamy i to dobry punkt wyjścia”

2026-01-25 20:59:06; Aktualizacja: 1 godzina temu
Manchester United z dwoma prestiżowymi wygranymi z rzędu. „Dopiero zaczynamy i to dobry punkt wyjścia” Fot. IMAGO / PRiME Media Images
Norbert Bożejewicz
Norbert Bożejewicz Źródło: Sky Sports

Szkoleniowiec Michael Carrick zabrał głos po odniesionym zwycięstwie przez Manchester United nad Arsenalem (3:2).

Były piłkarz „Czerwonych Diabłów” przejął tymczasowo stery nad dobrze znanym klubem do końca bieżącego sezonu po zwolnieniu Rubena Amorima. W przeszłości było mu dane już sprowadzić się w tej roli, gdy zajął miejsce Ole Gunnara Solskjaera. Wówczas jego przygoda z ławką ekipy Old Trafford potrwała bardzo krótko, bo przez zaledwie trzy spotkania, ale przyniosła drużynie odniesienie zwycięstw nad Villarrealem i Arsenalem oraz remis z Chelsea.

A teraz Michael Carrick debiutował w równie trudnym momencie, gdyż na początek przejęty przez niego zespół z sukcesem stawił czoła Manchesterowi City i teraz „Kanonierom”, których ponownie pokonał rezultatem 3:2. Tym samym 44-latek w pięciu grach nie zasmakował jeszcze goryczy porażki w Manchesterze United i jak sam przekonuje aktualny stan wynika z zaangażowania piłkarzy w proponowane im rozwiązania.

- Minęło zaledwie 10 dni i wiemy, że nie będzie idealnie. Nie można oczekiwać, że przyjedziemy na Emirates Stadium i będziemy dominować. Dopiero zaczynamy i to dobry punkt wyjścia, ale musimy zacząć budować coś od podstaw i postaramy się to zrobić w nadchodzących tygodniach - powiedział.

- Duże słowa uznania należą się sztabowi i zawodnikom, bo dali z siebie dużo i sporo informacji przyswoili. Próbujemy im pomóc i mówimy pewne rzeczy, ale sami muszą to przeżyć i tak właśnie zrobili - dodał.

- Widać to po chłopakach wchodzących z ławki rezerwowych i to jest wspólne uczucie. To wspaniale, kiedy wszystko się układa, wszyscy są w to zaangażowani i możemy świętować z kibicami na koniec. To ważny i wielki moment. Moje dzieciaki były na meczu. To już nie są dzieci, co samo w sobie jest emocjonujące. Chodzi o pasję, podekscytowanie. Wygranie takiego meczu jest fantastyczne - zakończył wątek.

Taki obiecujący start w wykonaniu Carricka zaczął już rodzić pytania, czy finalnie nie powinien przejąć sterów nad „Czerwonymi Diabłami” na stałe.

- Cieszy mnie ta przygoda. Fantastycznie być w takim położeniu. Nie będę odpowiadał na to co tydzień. Cieszę się i będę robił, co w mojej mocy - odpowiedział na pytanie o dalszą przyszłość w klubie.

Manchester United wspiął się na czwarte miejsce w tabeli po ostatnich dwóch prestiżowych zwycięstwach, ale mimo to traci aż 12 punktów do prowadzących „Kanonierów”.