Maxi Oyedele z awansem do Ligi Konferencji. Właśnie zadebiutował w nowej drużynie

2025-08-29 07:52:16; Aktualizacja: 3 godziny temu
Maxi Oyedele z awansem do Ligi Konferencji. Właśnie zadebiutował w nowej drużynie Fot. FotoPyK
Piotr Różalski
Piotr Różalski Źródło: Transfery.info

Minął ponad miesiąc od odejścia z Legii Warszawa Maxiego Oyedele. Pomocnik reprezentacji Polski miał okazję po raz pierwszy pokazać się szerszej publiczności RC Strasbourg. W kwalifikacjach do Ligi Europy jego drużyna pokonała Brøndby IF i awansowała do fazy ligowej.

Wychowanek Manchesteru United przy Łazienkowskiej spędził tylko jeden sezon. Na mocy wpisanej w umowie klauzuli odstępnego wynoszącej sześć milionów euro przeszedł do jednego z przedstawicieli Ligue 1.

Początki dla defensywnego pomocnika nie są łatwe. W pierwszych dwóch kolejkach krajowych zmagań w ogóle nie wziął udziału w meczu. Najpierw od pierwszego do ostatniego gwizdka oglądał z ławki rezerwowej poczynania swoich kolegów przeciwko FC Metz, a następnie zabrakło go w kadrze na pojedynek z FC Nantes.

20-latek wrócił na listę w ramach rewanżu fazy play-off z duńskim Brøndby. Po pierwszych 90 minutach widniał bezbramkowy remis. Na wyjeździe podopieczni Liama Roseniora musieli pokazać coś więcej, aby przedostać się na arenę Ligi Konferencji.

Ta sztuka się udała, a swoją cegiełkę dołożył Oyedele, wchodząc na murawę w 67. minucie przy stanie 3:1 dla Francuzów.

Debiut wcale nie poszedł gładko, bo goście nastawiali się na obronę bardzo dobrego wyniku. Zawodnik urodzony w Anglii zaliczył 17 kontaktów z piłką, wykonując osiem na 14 celnych podań. Raz zaangażował się w udaną próbę dryblingu, a poza tym wygrał parę pojedynków o piłkę na ziemi. Dwukrotnie dał się sfaulować, wybijając rywali z rytmu.

Finalnie RC Strasbourg musiał do ostatnich sekund strzec wygranej. Na pięć minut przed końcem regulaminowego czasu gospodarze zmniejszyli rozmiary porażki, ale na więcej stać ich nie było.

Dla Oyedele będzie to drugi udział na arenie europejskiej. W poprzedniej edycji jako piłkarz Legii zaliczył asystę w pięciu meczach.