Mógł trafić do Jagiellonii Białystok, wybrał Widzewa Łódź
2025-04-04 21:00:53; Aktualizacja: 4 godziny temu
Jagiellonia Białystok swego czasu walczyła o pozyskanie Frana Álvareza. Hiszpan ostatecznie zasilił Widzewa Łódź, a o kulisach sprawy opowiedział w rozmowie z Tomaszem Ćwiąkałą Łukasz Masłowski.
Jagiellonia Białystok radzi sobie w tym sezonie znakomicie. Największym zaskoczeniem dla wielu jest to, że piłkarze z Podlasia są w stanie łączyć grę na kilku frontach, bo przecież poza Ekstraklasą, przychodzi im rywalizować też w Lidze Konferencji. Do niedawna występowali również w Pucharze Polski.
W takim razie trzeba docenić przede wszystkim trenera Adriana Siemieńca, ale również jego przełożonego, czyli Łukasza Masłowskiego. Dyrektor sportowy wykonał tytaniczną pracę, ale okazuje się, że nie wszystkie planowane przez niego ruchy doszły do skutku.
Na ten temat wypowiedział się dla Tomasza Ćwiąkały. Okazuje się, że Jagiellonia rywalizowała bardzo mocno o Frana Álvareza. Hiszpan ostatecznie wybrał jednak Widzewa Łódź.Popularne
- Uważam, że w większości tematów zrobiliśmy wszystko, co w naszej mocy i pewnie nie byliśmy w stanie przekroczyć pewnych granic - zaczął.
- Jeśli chodzi o Frana, to tam pracę wykonał Jordi Sánchez. Przez niego zdecydował się na Widzew, bo z tego, co mi wiadomo, oni są przyjaciółmi. Tego gracza chcieliśmy i była rywalizacja - dodał.
Fran Álvarez rozegrał w tym sezonie łącznie 28 meczów, a w nich ma pięć goli oraz trzy asysty.