OFICJALNIE: Adil Rami odchodzi z Fenerbahçe. Francuz bardzo blisko transferu do Rosji

OFICJALNIE: Adil Rami odchodzi z Fenerbahçe. Francuz bardzo blisko transferu do Rosji fot. FotoPyK
Mateusz Michałek
Mateusz Michałek
Źródło: Fenerbahce I Footmarcato.net

Adil Rami nie jest już zawodnikiem Fenerbahçe.

Turecki klub poinformował o rozstaniu z 34-letnim obrońcą. Jego kontrakt został rozwiązany za porozumieniem stron.

36-krotny reprezentant Francji był zawodnikiem ekipy ze Stambułu tylko przez kilka miesięcy. W jej barwach rozegrał siedem spotkań - jedno w lidze tureckiej i sześć w tamtejszym pucharze. Po Ramim spodziewano się więcej i strony zdecydowały się zakończyć współpracę nieco wcześniej niż początkowo zakładano.

Jak donosi Footmercato.net, Rami może szybko wylądować w Rosji. Doświadczony defensor prowadzi zaawansowane rozmowy z PFK Soczi - ostatnim zespołem tamtejszej ekstraklasy. Do bezpiecznej lokaty traci jednak tylko cztery punkty. Francuz miałby podpisać z nim kontrakt do końca sezonu.

W przeszłości Rami występował w Lille, Valencii, Milanie, Sevilli oraz Olympique’u Marsylia.

Zobacz również

Zwrot środków za pierwszy przegrany kupon w Betclic nawet do 500 złotych Zwrot środków za pierwszy przegrany kupon w Betclic nawet do 500 złotych Simović do Ekstraklasy?! Simović do Ekstraklasy?! Legia Warszawa bez 12 zawodników na mecz z Lechią Gdańsk Legia Warszawa bez 12 zawodników na mecz z Lechią Gdańsk Manchester City planuje przebudowę składu. Przynajmniej trzy transfery Manchester City planuje przebudowę składu. Przynajmniej trzy transfery Szef ochrony klubu nocnego tłumaczy zamieszanie z Hålandem Szef ochrony klubu nocnego tłumaczy zamieszanie z Hålandem OFICJALNIE: Komunikat UEFA w sprawie Manchesteru City i decyzji TAS OFICJALNIE: Komunikat UEFA w sprawie Manchesteru City i decyzji TAS Grabara może zostać znowu wypożyczony Grabara może zostać znowu wypożyczony Złoty But: Cristiano Ronaldo rozpoczął pogoń za Lewandowskim Złoty But: Cristiano Ronaldo rozpoczął pogoń za Lewandowskim

Najnowsze informacje

Ekstra

Ekstra

Nasi autorzy