Oni mają czego żałować! Dwa kluby Ekstraklasy interesowały się Mariuszem Fornalczykiem

2025-04-05 09:30:58; Aktualizacja: 12 godzin temu
Oni mają czego żałować! Dwa kluby Ekstraklasy interesowały się Mariuszem Fornalczykiem Fot. Marta Badowska / PressFocus
Jan Chromik
Jan Chromik Źródło: Meczyki.pl

Mariusz Fornalczyk, który uchodzi za odkrycie trwającego sezonu Ekstraklasy, w rozmowie z portalem Meczyki.pl wyjaśnił, dlaczego zimą 2024 roku postanowił zasilić szeregi Korony Kielce. Zdradził też, że wtedy interesowały się nim także dwa inne kluby z polskiej elity.

Mariusz Fornalczyk od dawna uznawany jest za spory talent, jednak długo nie potrafił tego potwierdzić na boisku. Zmieniło się to dopiero w tym sezonie - aktualnie jest on czołowym skrzydłowym Ekstraklasy i jedną z gwiazd Korony Kielce. Nie bez powodu coraz głośniej mówi się o tym, że Michał Probierz powinien sprawdzić go w reprezentacji Polski.

Korona Kielce najprawdopodobniej ubije na nim świetny interes, bo zimą 2024 roku sprowadziła go za zaledwie 100 tysięcy złotych (Pogoń Szczecin zastrzegła sobie jednak też 25 procent od kolejnego transferu skrzydłowego), a aktualnie wycenia go na półtora miliona euro.

Fornalczyk udzielił wywiadu portalowi Meczyki.pl, w którym zdradził, dlaczego postanowił wtedy przenieść się do Kielc.

- Spodobało mi się podejście do mojej osoby. Trener Kuzera zadzwonił do mnie i przedstawił plan, powiedział, jak to będzie wyglądało. Poczułem, że to będzie dobry kierunek - powiedział 22-latek.

Jak się okazuje, „Scyzoryki” nie były wtedy jedynym zespołem w grze o podpis skrzydłowego.

- Na początku pojawiło się zainteresowanie ze strony Widzewa i Stali Mielec. Ale to Korona była najbardziej zdeterminowana - zdradził autor trzech bramek i dwóch asyst w tym sezonie Ekstraklasy.

Cała rozmowa z Mariuszem Fornalczykiem dostępna jest tutaj.