Özil następcą Rooneya?! Pierwsze spotkanie z DC United

Özil następcą Rooneya?! Pierwsze spotkanie z DC United fot. FotoPyk
Rafał Bajer
Źródło: Washington Post

DC United rozpoczęło negocjacje w sprawie zakupu Mesuta Özila.

Drużyna ze stolicy Stanów Zjednoczonych już wie, że wraz z początkiem przyszłego sezonu będzie musiała sobie radzić bez swojej gwiazdy - Wayne'a Rooneya. Anglik zdecydował się na powrót do ojczyzny i wkrótce przeniesie się do Derby County. Szczęśliwie dla Amerykanów napastnik zostanie z zespołem do końca obecnych rozgrywek, ale klub i tak jest zmuszony do poszukiwania godnego następcy dla legendy Manchesteru United. Na takie został wytypowany Mesut Özil.

„Washington Post” informuje, że DC United nie zamierza zwlekać ani chwili i już rozpoczęło konkretne starania o pomocnika Arsenalu. W ostatnich dniach agent zawodnika, Erkut Sögüt, przebywał w Waszyngtonie, gdzie spotkał się z przedstawicielami klubu - Jasonem Levienem oraz Samem Porterem. Strony rozmawiały na temat potencjalnej przeprowadzki do MLS byłego piłkarza Realu Madryt, a Amerykanie chwalili się swoim stadionem i całą infrastrukturą.

Spotkanie przebiegło w pozytywnej atmosferze, ale kibice Arsenalu mogą być o tyle spokojni, że gracz z pewnością nie trafi do Major League Soccer już w tym roku. DC United rozważa zimowy transfer, choć wspomniany dziennik twierdzi, że najbardziej prawdopodobnym scenariuszem byłby transfer dopiero przyszłego lata. Co prawda tamtejsza liga będzie wtedy na półmetku, ale ekipa z Audi Field jest gotowa odczekać, byle tylko zapewnić sobie usługi Niemca.

Istotnym czynnikiem ma być wiek zawodnika. Özil w październiku skończy 31 lat i działacze DC United liczą, że może gracz postąpi podobnie jak wcześniej czynili to choćby David Beckham, Zlatan Ibrahimović czy też Wayne Rooney i zdecyduje się na wejście w kolejny etap swojej kariery za oceanem.

Tymczasem gwiazda Arsenalu powoli wraca do normalności po ostatnich perypetiach w swoim życiu prywatnym. Zawodnik znalazł się na celowniku gangsterów wraz z Seadem Kolašinacem i obaj musieli otrzymać dodatkową ochronę. Ich niepewna sytuacja zmusiła klub do chwilowego odsunięcia ich od składu, by ich obecność, choćby w drużynowym autokarze, nie przyczyniła się do ataku, który zagrażałby innym piłkarzom.

Ekstra

Ekstra

Nasi autorzy