„Pelé wkrótce nas opuści. Jego życie gaśnie, ale dziedzictwo będzie wieczne”

2022-12-27 14:01:40; Aktualizacja: 2 lata temu
„Pelé wkrótce nas opuści. Jego życie gaśnie, ale dziedzictwo będzie wieczne” Fot. Florencia Tan Jun / SPP/SIPA USA/PressFocus
Patryk Krenz
Patryk Krenz Źródło: Armando Villota Esparza [Twitter]

Pelé, który zmaga się z nowotworem, gaśnie. Stan zdrowia 82-latka nie pozostawia żadnych złudzeń. Z legendą piłki nożnej pożegnała się już najbliższa rodzina.

Ostatnie tygodnie obfitują w informacje o stanie zdrowotnym trzykrotnego mistrza świata. Po dołujących doniesieniach o stanie ciężkim 82-latka i natychmiastowej hospitalizacji nadeszły krzepiące wieści.

Ikona Santosu miała poczuć się znacznie lepiej i zażegnać kolejny już kryzys. Wyraźnie wycieńczony walką z nowotworem Pelé nagrał nawet film, na którym uspokaja swoich fanów i życzy reprezentacji Brazylii sukcesu na Mistrzostwach Świata w Katarze. Niestety, kolejne dni nie oszczędziły emerytowanego snajpera.

92-krotny reprezentant „Canarinhos” nie opuścił szpitala na Święta. Jego stan znacznie się pogorszył, nie pozostawiając żadnych wątpliwości. Po latach walki z zabójczą chorobą 82-latek musiał w końcu ulec. Pelé umiera w otoczeniu czuwającej w szpitalu rodziny.

Córka byłego piłkarza, Kely Nascimento, informuje regularnie o stanie ojca. „Trwamy w walce i w wierze. Jeszcze jedna noc razem” - napisała niedawno kobieta.

Armando Villota Esparza, szef organizacji praw człowieka AGORA Club, przekazał, że to już ostatnie momenty życia legendy. Z jego śmiercią pogodziła się już rodzina, która w sentymentalny sposób się z nim pożegnała.

Rak znajduje się w zbyt zaawansowanej fazie, a wiek Brazylijczyka nie pozwala na wdrożenie bardziej agresywnych form terapii.

„Pelé wkrótce nas opuści, jego rodzina upubliczniła kilka zdjęć z jego pożegnania, wie, że jego odejście jest bliskie. Edson Arantes do Nascimento to prawdziwa legenda, jest królem futbolu na wieki wieków. Jego życie wygasa, ale dziedzictwo będzie wieczne” - napisał Esparza na Twitterze, dołączając do wpisu zdjęcia 82-latka w łózku szpitalnym.