Piątek w Barcelonie?! Polak na liście życzeń!

Piątek w Barcelonie?! Polak na liście życzeń! fot. FotoPyk
Rafał Bajer
Rafał Bajer
Źródło: Calcio Mercato

Krzysztof Piątek znalazł się na liście potencjalnych wzmocnień Barcelony.

Decydenci „Blaugrany” nieco niepokoją się sytuacją Luisa Suáreza, który na początku obecnej kampanii miał małe problemy zdrowotne i nie zawsze potrafi wstrzelić się w bramkę rywala. Na ten moment ma na koncie trzy gole i choć nie jest to dramatyczna sytuacja, Katalończycy rozglądają się na rynku w celu znalezienia solidnego zmiennika dla 32-latka. „Calcio Mercato” informuje, że lista życzeń obejmuje kilka nazwisk, a wśród nich znalazł się Krzysztof Piątek.

Zgodnie z wcześniejszymi doniesieniami, FC Barcelona nie ma zbyt dużego pola do popisu podczas zimowego okna transferowego. Mistrzowie Hiszpanii muszą nieco przewietrzyć skład i sprzedać niektórych graczy, by ustabilizować swoją sytuację z kwotami wydawanymi na pensje, dlatego na szczycie listy znaleźli się starsi napastnicy.

Za ciekawe opcje uznani zostali Cristhian Stuani z Girony oraz Jaime Mata z Getafe. Obaj są już po trzydziestce, ale za ich kandydaturami przemawia fakt, iż są dobrze obeznani z obecnymi realiami ligi hiszpańskiej (ten pierwszy grał w LaLiga jeszcze w poprzednim sezonie, jednak jego zespół spadł do Secunda División). Z tańszych możliwości duże zainteresowanie wzbudza również Mario Mandžukić, którego byłoby łatwiej pozyskać z racji iż Juventus oraz gracz są w pełni otwarci na rozmowy. Chorwat też ma przy tym doświadczenie z LaLiga, zdobyte za czasów gry w Atlético Madryt.

Według włoskich dziennikarzy lista nie ogranicza się jednak jedynie do tańszych opcji. Choć te są znacznie bardziej prawdopodobne do zrealizowania, „Barça” nieśmiało celuje wyżej i zastanawia się nad sprowadzeniem napastnika bardziej perspektywicznego. Tutaj przodować mają właśnie Krzysztof Piątek, a za konkurenta robi mu Timo Werner z RB Lipsk.

Ekipa z Camp Nou miała wycenić Polaka na mniej więcej 50 milionów euro, natomiast jego kolegę z Bundesligi na 70 milionów. To duże pieniądze, patrząc na letnie wydatki klubu, ale Katalończycy chcą mieć rękę na pulsie i wykorzystać potencjalną okazję. Taka może się przydarzyć szczególnie w przypadku byłego gracza Cracovii, którego Milan znajduje się aktualnie w sporych tarapatach i zajmuje miejsce w dolnej części tabeli. Problem w tym, że sam Piątek również jest bez formy, dlatego musiałby się bardzo postarać, by udowodnić, że wciąż potrafi grać tak, jak w zeszłym sezonie.

Najnowsze informacje

Ekstra

Ekstra

Nasi autorzy