Piłkarz Pogoni Szczecin odsunięty od pierwszego zespołu

2025-03-04 13:58:28; Aktualizacja: 4 tygodnie temu
Piłkarz Pogoni Szczecin odsunięty od pierwszego zespołu Fot. Hubert Bertin / Press Focus
Dawid Basiak
Dawid Basiak Źródło: Przemysław Michalak [Weszlo.com] | Daniel Trzepacz [X]

Wraz z końcem czerwca wygasa umowa łącząca Pogoń Szczecin z Antonim Klukowskim. Klub chciałby ją przedłużyć, ale zawodnik już niekoniecznie. Z tego powodu podjęto decyzję o przesunięciu 17-latka do drużyny do lat 19 - informuje Przemysław Michalak z Weszlo.com. Zdaniem Daniela Trzepacza piłkarz zimą dążył do rozwiązania wspomnianego kontraktu.

Pogoń Szczecin w połowie 2023 roku zainwestowała w przyszłość i podjęła decyzję o przejęciu Antoniego Klukowskiego z rąk Legii Warszawa. Utalentowany napastnik trafił do klubu z województwa zachodniopomorskiego, gdzie w ostatnim czasie sumiennie pracował na miejsce w pierwszym zespole.

Upragniona oraz wyczekiwana szansa nadeszła w bieżącym sezonie, a dokładniej w piętnastej kolejce Ekstraklasy. Pełniący funkcję trenera Robert Kolendowicz wprowadził wówczas młodego gracza na murawę w samej końcówce przegranego spotkania z Radomiakiem Radom.

Dla urodzonego w 2007 roku piłkarza był to debiutancki występ w pierwszej drużynie Pogoni. Później zaliczył on jeszcze cztery następne wejścia, w tym również w trakcie ostatniego pojedynku z Lechem Poznań, kiedy to spędził na boisku cztery minuty.

I choć jest on zawodnikiem perspektywicznym, stawiającym dopiero swoje pierwsze kroki w seniorskiej piłce, to wszystko wskazuje na to, że więcej w pierwszym zespole Pogoni już go nie zobaczymy. Otóż wedle informacji podanych przez Przemysława Michalaka z Weszlo.com, młody napastnik został przesunięty do drużyny do lat 19.

Problem tkwi w wygasającej wraz z końcem czerwca umowie Klukowskiego. Sternicy szczecińskiego klubu chcieliby ją przedłużyć, lecz on sam nie jest zainteresowany takim rozwiązaniem. Podjęto więc konkretne działania, mające na celu wywarcie na nim presji. Piłkarz nie określił się, w związku z czym został odsunięty od pierwszej drużyny dowodzonej przez Kolendowicza.

Co ciekawe, kontrakt juniorskiego reprezentanta Kanady mógłby zostać automatycznie przedłużony w przypadku rozegrania przez niego minimum 500 minut w Ekstraklasie, ale jest to nierealne, ponieważ obecnie ma on w swoim dorobku tylko 49 minut.

Do sytuacji Klukowskiego odniósł się dodatkowo Daniel Trzepacz, uzupełniając, że już zimą młody zawodnik chciał rozwiązać swoją umowę. Wtedy pojawiło się również zainteresowanie ze strony Motoru Lublin, ale do przeprowadzki oraz rozwiązania nie doszło. W takim przypadku w Szczecinie nie dostaliby nawet ekwiwalentu.