Real Madryt może stracić swój talent. Defensor na celownikach gigantów
2022-12-12 00:22:43; Aktualizacja: 1 rok temuReal Madryt wciąż nie rozpoczął rozmów kontraktowych z Rafą Marínem. To niepokoi zawodnika, którym interesują się Chelsea czy Paris Saint-Germain - podaje Relevo.com.
Po bardzo udanym sezonie, podczas którego piłkarz ocierał się o pierwszy zespół, postanowił on odrzucić wszystkie oferty i pozostać w klubie. Miał wtedy nadzieję, że zostanie to docenione.
Tymczasem 20-latek zniknął zupełnie z radarów Carlo Ancelottiego. Włoski trener wraz z przybyciem Antonio Rüdigera nie spogląda już tak często w kierunku defensorów rezerw.
Mimo wszystko Hiszpan liczył, że „Los Blancos” usiądą z nim do rozmów dotyczących przedłużenia umowy ważnej do 30 czerwca 2024 roku i ewentualnie wtedy będzie on mógł przedyskutować swoją rolę. To jak dotąd nie miało miejsca.Popularne
Relevo.com podaje, że cała sytuacja mocno niepokoi prawonożnego stopera, który jest wychowankiem Realu Madryt.
Wszystko z oddali obserwują inne kluby. Wciąż zainteresowane graczem są RB Lipsk oraz FC Basel. Teraz dodatkowo stał się on obiektem pożądania ze strony Paris Saint-Germain i Chelsea.
Raúl, trener Realu Madryt Castilla, bardzo liczy na Rafę Marína oraz wierzy, że otrzyma on swoją szansę. Nie można jednak wykluczyć odejścia, co byłoby dużą stratą dla „Królewskich”, których najmłodszy stoper ma 24 lata.
Zawodnik mierzący 191 centymetrów wzrostu w tym sezonie przegapił ledwie jedno spotkanie. Uzbierał 15 występów i dwukrotnie wpisał się na listę strzelców.