Senegal mistrzem Afryki po raz drugi. Wygrana w cieniu skandalu [WIDEO]

2026-01-18 23:02:32; Aktualizacja: 40 minut temu
Senegal mistrzem Afryki po raz drugi. Wygrana w cieniu skandalu [WIDEO] Fot. IMAGO / Visionhaus
Norbert Bożejewicz
Norbert Bożejewicz Źródło: Transfery.info

Senegal pokonał Maroko w wielkim finale Pucharu Narodów Afryki po trafieniu Pape Gueye'a z Villarrealu w dogrywce (1:0).

Niedzielne spotkanie o tytuł najlepszej ekipy „Czarnego Lądu” zapowiadało się na niezwykle interesujące, bo doszło w nim do starcia dwóch bez wątpienia dwóch najbardziej obecnie cenionych drużyn na kontynencie.

***

Niepokojąca sytuacja przed finałem Pucharu Narodów Afryki. Piłkarz Senegalu usunięty ze składu [OFICJALNIE]

***

Przez znaczącą część spotkania więcej do powiedzenia na boisku mieli Senegalczycy, ale nie przekuli tego w zdobycz bramkową. Pod tym kątem bardziej konkretni byli Marokańczycy, ale też nie potrafili znaleźć w skuteczny sposób drogi do bramki rywala.

Ta sztuka udała się koniec końców „Lwom Terangi” i to w doliczonym czasie gry. Arbiter Jean-Jacques Ndali Ngambo dopatrzył się jednak przewinienia jednego z zawodników i nie uznał bramki.

Ta decyzja wprowadziła konsternację w szeregach Senegalczyków i to do tego stopnia, że w ostatniej akcji meczu sędzia wskazał na jedenastkę dla „Lwów Atlasu” po weryfikacji VAR.

Sadio Mane i spółka byli do tego stopnia źli na wydarzenia z ostatnich minut, że w ramach protestu udali się do szatni, choć sam kapitan był temu przeciwny. W tej sytuacji zanosiło się na to, że finał Pucharu Narodów Afryki zakończy się kuriozalnym wykonaniem rzutu karnego na pustą bramkę przez jednego z Marokańczyków lub odgwizdaniem walkowera.

Na szczęście do tego nie doszło, bo prowadzone rozmowy doprowadziły do powrotu Senegalczyków na boisko i... zagadkowego wykonania jedenastki przez Brahima Diaza wprost w ręce bramkarza, co mogło sugerować, że zespoły porozumiały się ze sobą w kwestii doprowadzenia do dogrywki.

A w tej „Lwy Terangi” bez zbędnej zwłoki wykorzystały drzemiącą w nich złość do wyprowadzenia zabójczej akcji wykończonej pięknym strzałem przez Pape Gueye'a z Villarrealu, która zapewniła jego zespołowi wygranie po raz drugi w historii Pucharu Narodów Afryki. Poprzednio Senegal sięgnął po zwycięstwo w tym turnieju w 2021 roku.

Natomiast aktualnie czwarta siła globu musi zadowolić się posiadaniem w dorobku trofeum z 1976 roku, do którego dokłada drugi srebrny medal po wcześniejszej porażce poniesionej w 2004 roku.