Romelu Lukaku w opłakanej sytuacji. Kluby nie wiedzą, co z nim zrobić

2022-12-23 14:36:50; Aktualizacja: 2 lata temu
Romelu Lukaku w opłakanej sytuacji. Kluby nie wiedzą, co z nim zrobić Fot. ph.FAB / Shutterstock.com
Rafał Bajer
Rafał Bajer Źródło: Daily Mail

Romelu Lukaku oddala się od definitywnego transferu do Interu Mediolan. Z drugiej jednak strony Chelsea również nie chce go zatrzymać, informuje „Daily Mail”.

Belg prawdziwie rozkwitał w barwach „Nerazzurrich”, gdy ich trenerem był jeszcze Antonio Conte. Panowie znakomicie rozumieli się pod względem piłkarskim, szkoleniowiec opuścił jednak drużynę, gdy zorientował się, że nie ma co liczyć na wzmocnienia. Romelu Lukaku początkowo deklarował chęć pozostania, niespodziewanie zdecydował się jednak na rekordową przeprowadzkę do Chelsea.

Tam zanotował co prawda udany początek, na tym jednak fajerwerki się skończyły. Napastnik stracił formę, popadł w konflikt z Thomasem Tuchelem i na domiar złego udzielił kontrowersyjnego wywiadu, w którym wprost stwierdził, że żałuje swojego powrotu do Londynu. Szansą dla niego miało być wypożyczenie do Interu Mediolan, na ten moment nie układa się ono jednak pomyślnie.

Zawodnik jest cieniem samego siebie z mistrzowskiego sezonu „Beneamaty” i wokół niego narosło sporo niepewności. Nie pomogły nawet Mistrzostwa Świata, na których zwyczajnie zawiódł. To wprawia zarówno jego, jak i powiązane kluby w nie lada zakłopotanie.

Romelu Lukaku znalazł się w potrzasku. „Daily Mail” twierdzi, że na ten moment nie ma co liczyć, by zmagający się z problemami finansowymi Inter Mediolan zdecydował się na jego wykupienie. Chelsea chciałaby się go jak najszybciej pozbyć, trudno teraz jednak o jakichkolwiek chętnych.

Najrozsądniejszą opcją wydaje się być przedłużenie wypożyczenia o kolejny rok, na które zamierzają naciskać mediolańczycy. Chelsea jest gotowa przystać na takie rozwiązanie, ale nie zamierza już w takim stopniu dokładać się do pensji piłkarza, przez którego czuje się wręcz zdradzona. W najbliższych miesiącach strony będą miały wiele do wynegocjowania, ale największy ciężar spoczywa na Belgu, który będzie musiał wiosną udowodnić, że wciąż potrafi grać na wysokim poziomie.