Rzeźniczak wbił szpilkę Langilowi. „Na takiego gościa, to...”

Rzeźniczak wbił szpilkę Langilowi. „Na takiego gościa, to...”
Mateusz Michałek
Mateusz Michałek
Źródło: Twitter

Jakub Rzeźniczak zabrał głos w sprawie zamieszania ze Steevenem Langilem.

28-latek, który właśnie udał się na półroczne wypożyczenie z Legii Warszawa do Waasland-Beveren, opowiedział belgijskim mediom o rasizmie, jaki spotkał go w naszym kraju. - Chcę jak najszybciej zapomnieć, co tam przeżyłem. Zależało mi na tym, żeby odejść tak szybko, jak to tylko było możliwe - stwierdził były reprezentant Martyniki, przekonując, że rasizm dotykał go zarówno zewnątrz, jak i wewnątrz klubu.


Do jego wypowiedzi odniósł się już dyrektor Legii ds. mediów, Seweryn Dmowski, który poinformował, że wobec zawodnika wszczęto postępowanie dyscyplinarne.


Nieco bardziej bezpośrednio słowa 28-latka skomentował Rzeźniczak. „Szkoda prądu na gościa który zagrał w Legii 6 spotkań...” - napisał na swoim Twitterze kapitan mistrzów Polski, odpowiadając później kilku kibicom:

„Zapewniam Cię, że szatnia nic do niego nie miała. Kontakt był utrudniony bo chłop słowa po ang. nie rozumiał”.

„Ale czemu nie? Zarzucając to klubowi zarzuca wszystkim jego pracownikom, kibicom i osobom związanym z Legią”.

Przypomnijmy, że Langil we wspomnianych sześciu spotkaniach rozegranych w Ekstraklasie strzelił jednego gola.  

Najnowsze informacje

Ekstra

Ekstra

Nasi autorzy