Szczęsny: Krychowiak? Nie mogę się doczekać, aż go pokonam!

Szczęsny: Krychowiak? Nie mogę się doczekać, aż go pokonam! fot. FotoPyk
Rafał Bajer
Rafał Bajer
Źródło: Sky Sport Italia

Wojciech Szczęsny wziął udział w konferencji prasowej przed meczem swojego Juventusu z Lokomotiwem Moskwa. Wypowiedział się między innymi o relacjach z Grzegorzem Krychowiakiem, swoim dzisiejszym rywalem.

Juventus z Wojciechem Szczęsnym w bramce jak na razie radzi sobie bardzo dobrze w Lidze Mistrzów, tracąc punkty jedynie w jednym, zremisowanym starciu z Atlético Madryt. Zwycięstwo z Lokomotiwem Moskwa przypieczętuje awans turyńczyków do fazy play-off, ale „Stara Dama” stara się podchodzić do tego na spokojnie, pamiętając ile problemów Rosjanie sprawili im w poprzednim meczu. Tym bardziej, że zespół ma wyraźne problemy w defensywie.

„Bianconeri” słynęli w ostatnich latach z żelaznej defensywy, ale w aktualnej kampanii nie jest już tak kolorowo. Do tej pory mistrzowie Włoch zachowali tylko pięć czystych kont, na co wpływ może mieć kilka czynników. Karierę zakończył Andrea Barzagli, Giorgio Chiellini doznał poważnej kontuzji kolana, a Matthijs de Ligt był zmuszony z miejsca wskoczyć do pierwszego składu, pomimo iż nie miał zbyt dużo czasu na aklimatyzację, nie zapominając o tym, że ma dopiero 20 lat.

Szczęsny i Buffon robią co mogą, by nie dopuszczać do straty gola, ale popularny „Tek” ma nadzieję, że w końcu nadejdzie przełamanie i drużyna zacznie lepiej bronić. Nie omieszkał pochwalić przy tym weterana, który pełni teraz rolę jego zmiennika.

- Buffon to nadal znakomity bramkarz i świetna osoba - zaczął Polak w rozmowie z dziennikarzami.

- Kiedy gra, wciąż pokazuje, że jest w bardzo dobrej formie. Wszyscy cieszymy się, że do nas wrócił, to coś wspaniałego, że możemy spędzić z nim kolejny rok. Gdy on zaczynał grać w reprezentacji Włoch, ja biedowałem i grałem w tenisa. Ostatnio mieliśmy problemy z zachowywaniem czystych kont, to trwa zdecydowanie zbyt długo, dlatego mamy nadzieję, że tym razem nie dopuścimy do straty bramki.

Dziennikarze podpytali golkipera również o jego relacje z Grzegorzem Krychowiakiem, pomocnikiem Lokomotiwu. Polscy kibice doskonale wiedzą, iż panowie się przyjaźnią, ale Szczęsny przyznał z uśmiechem, że nie będzie miało to wpływu na ich rywalizację.

- Krychowiak? On od lat jest moim przyjacielem. Dorastaliśmy razem, mamy za sobą wielką i piękną historię. Ale mimo to nie mogę się doczekać, by go pokonać. Jestem częścią jednej z najlepszych drużyn na świecie, więc czuję się silny i daję z siebie to, co najlepsze.

Najnowsze informacje

Ekstra

Ekstra

Nasi autorzy