Tak Motor Lublin pracuje nad transferami bez dyrektora sportowego

2026-01-07 18:08:44; Aktualizacja: 1 dzień temu
Tak Motor Lublin pracuje nad transferami bez dyrektora sportowego Fot. Tomasz Klucznski/ Arena Akcji
Jan Chromik
Jan Chromik Źródło: Dziennik Wschodni

Motor Lublin w zimowym oknie transferowym musi radzić sobie bez dyrektora sportowego. Mateusz Stolarski zdradził, że za transfery głównie odpowiedzialny jest on oraz właściciel klubu, Zbigniew Jakubas.

Wraz z końcem 2025 roku z Motorem Lublin rozstał się Paweł Golański, który odpowiadał za transfery tego klubu przez ponad rok. Jego następcą ma zostać Veljko Nikitović, który jednak aktualnie piastuje stanowisko dyrektora sportowego w Arce Gdynia i ostatecznie nie udało się doprowadzić do przeprowadzki Serba do Lublina już teraz.

W takich okolicznościach Motor musi radzić sobie w nadchodzącym oknie bez dyrektora sportowego – Mateusz Stolarski zdradził, że to on wraz z właścicielem klubu, Zbigniewem Jakubasem, aktualnie odpowiadają za transfery. Do klubu ma trafić dwóch-trzech nowych zawodników – należy się spodziewać wzmocnienia obrony i sprowadzenia kreatora gry.

– Ja pracuję nad transferami, nie będzie ich dużo. Chcę wykonać wspólnie z właścicielem i zarządem dwa-trzy ruchy, ale to będą zawodnicy potencjalnie do pierwszego składu. […] Jest to trudne, tacy zawodnicy kosztują, mają wysokie oczekiwania i interesują się nimi inne kluby – powiedział Stolarski, którego słowa cytuje „Dziennik Wschodni”.

– Ja oceniam to pod kątem sportowym, a negocjacje będzie przeprowadzał właściciel. W tych aspektach bardzo pomaga też wiceprezes Łukasz Jabłoński. Transfery gotówkowe są możliwe, natomiast zadecyduje właściciel, jeśli chodzi o kwoty i ile będziemy w stanie po prostu wydać. Pozycje? Jeżeli będzie możliwość, to chcemy wzmocnić obronę. Ja chciałbym również jednego ofensywnego zawodnika, który jest w stanie wykreować swoją indywidualnością dodatkowe szanse, zrobić różnicę z przodu – dodał szkoleniowiec.

Motor zimuje na 11 miejscu w tabeli z dorobkiem 21 punktów po 18 spotkaniach.