To prawdziwy powód bombowego zamieszania na Old Trafford
2016-05-16 10:48:31; Aktualizacja: 8 lat temu
Alarm bombowy, który zdecydował o odwołaniu meczu Manchesteru United z Bournemouth, był następstwem... poważnego niedopatrzenia.
"Daily Mail" przekonuje, że podejrzany pakunek, który znaleziono w jednej ze stadionowych toalet, faktycznie bardzo przypominał wyglądem ładunek wybuchowy, przez co ewakuacja kibiców była jak najbardziej zasadna. Potencjalna bomba okazała się jednak atrapą, którą przez nieuwagę pozostawiono w trakcie środowych ćwiczeń.
Policja na łamach wspomnianego dziennika potwierdziła, że to efekt przeprowadzonych w środku tygodnia manewrów organizowanych przez zewnętrzną firmę. Testowano między innymi psy zajmujące się tropieniem ładunków wybuchowych.
Klub zapowiedział już śledztwo w tej sprawie, a kibice mogą spodziewać się zwrotu kosztów podróży, które prawdopodobnie pokryje firma, której gapiostwo spowodowało zamieszanie. Spotkanie zostanie natomiast rozegrane we wtorek o 21:00.