Trener Śląska: Nie mam problemu, gdy w emocjach piłkarze się pobiją, ale on przekroczył granicę
2018-09-13 16:28:23; Aktualizacja: 6 lat temuSzkoleniowiec Śląska Wrocław, Tadeusz Pawłowski, wypowiedział się na temat ostatniego zamieszania z Arkadiuszem Piechem w roli głównej.
Kilkadziesiąt godzin temu doświadczonynapastnik został przesunięty bezterminowo do zespołu rezerwŚląska. „Powodem jest niedopuszczalne zachowanie zawodnika wtrakcie treningu” - można było przeczytać w oświadczeniu. Jakpodały media, 33-latkowi nie spodobała się intensywność zajęći dodatkowe treningi strzeleckie.
Pawłowski został zapytanyo tę sytuację przed piątkowym meczem Ekstraklasy z ZagłębiemLubin (start o 18:00).
- Wielu w życiu widziałem, jestemdoświadczonym człowiekiem. Teraz pracuję jako trener, ale kiedyśbyłem piłkarzem, przebywałem w wielu szatniach. Dla mnie nie maproblemu, gdy na treningu w emocjach jeden piłkarz pobije się zdrugim, bo to się czasem zdarza. Ale niektórych rzeczy nie możnatolerować. Arek Piech przekroczył właśnie granicę, po którejmusiałem zareagować.
- Każdy piłkarz ma zapisane wkontrakcie swoje prawa i obowiązki. Piech zachował się źle, niewykonał mojego polecenia i musiał ponieść konsekwencje -powiedział Pawłowski (cytat za: „Przegląd Sportowy”),potwierdzając, że napastnik podczas treningu w pewnym momencienajnormalniej w świecie zszedł z boiska.
SzkoleniowiecŚląska przyznał, że w tej chwili nie wie, czy 33-latek wróci dodrużyny.